Trójka polskich tenisistów wystąpi w rywalizacji męskich debli w wielkoszlemowym turnieju US Open (z pulą nagród 21,6 mln dol.) na twardych kortach w Nowym Jorku.

Mariusz Fyrstenberg i Marcin Matkowski zostali rozstawieni z numerem szóstym, a Łukasz Kubot z Austriakiem Oliverem Marachem - z dziewiątką.

Fyrstenberg i Matkowski, zajmujący dziesiąte miejsce w rankingu najlepszych par sezonu ATP "Doubles Race", rozpoczną występ od meczu z Amerykanami Ryanem Harrisonem i Kaesem Van't Hofem.

- US Open jest dla nas bardzo ważne, bo naszym celem jest trzeci występ w turnieju masters. Żeby go osiągnąć musimy być jedną z siedmiu najlepszych par sezonu, a plan minimum to ósme miejsce. Dobrze byłoby w Nowym Jorku dotrzeć przynajmniej do trzeciej rundy, że nie wspomnę na przykład o ćwierćfinale, czy półfinale, które dałyby nam pewną nadwyżkę punktów - powiedział Fyrstenberg.

Reklama

W trzeciej rundzie, czyli 1/8 finału, na drodze Polaków mogą stanąć właśnie Kubot i Marach, piąta para w tegorocznym rankingu "Doubles Race". W pierwszej rundzie wylosowała mocny czeski debel: Leosa Friedla i Jaroslava Levinskiego.

Artykuł pochodzi z kategorii: Tenis

INTERIA.PL/PAP

Zobacz również

  • Mityng w Ostrawie: Wszystkie oczy na Usaina Bolta

    Jamajski sprinter Usain Bolt był największą gwiazdą mityngu "Złote Kolce" zorganizowanego po raz 51. w Ostrawie. Wygrał bieg na 100 m z czasem 10,04 s i był mocno zawiedziony.... więcej