Finał w Taszkencie nie dla Urszuli Radwańskiej

Urszula Radwańska przegrała 3:6, 3:6 z Rumunką Iriną-Camelią Begu w półfinale turnieju WTA Tour na twardych kortach w Taszkencie (z pulą nagród 220 tys. dol.).

21-letnia krakowianka jest obecnie 40. w rankingu WTA Tour, a Begu, 87. na świecie. Dotychczas ze sobą jeszcze nie grały.
Już na otwarcie Radwańska przegrała swój serwis, po czym, od stanu 0:2 odrobiła straty. Jednak chwilę po wyrównaniu drugi raz straciła swoje podanie, a ponownie pozwoliła się przełamać w dziewiątym gemie.
Rumunka w ten sposób rozstrzygnęła na swoją korzyść losy pierwszej partii po 37 minutach.
W drugiej partii Begu dyktowała swoje warunki gry. Od stanu 1-1 cztery kolejne gemy rozstrzygnęła na swoją korzyść. Przy stanie 1:5 Radwańska przełamała serwis rywalki, a potem wygrała swoje podanie, choć przegrywała już 0:30. To było jednak wszystko, na co było stać tego dnia Urszulę Radwańską. Rumunka wygrała następnego gema przy swoim podaniu do 30 i całe spotkanie, które trwało godzinę i 18 minut.

Reklama

W sobotę w finale debla wystąpi Paula Kania z Białorusinką Poliną Piechową. Po drugiej stronie siatki staną Rosjanka Anna Czakwetadze i Serbka Wiesna Dolonc.

Wynik 1/2 finału

Urszula Radwańska (Polska) - Irina-Camelia Begu (Rumunia) 3:6, 3:6

Donna Vekic (Chorwacja) - Eva Birnerova (Czechy) 6:1, 3:6, 6:1

Dowiedz się więcej na temat: urszula radwańska | WTA tour

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje