We wtorek ruszył projekt Rogera Federera, który ma pomóc w nauce dzieciom w Malawi. Jego koszt to 2,4 miliona euro.

Zdjęcie

Roger Federer /AFP
Roger Federer
/AFP
"Jako ojciec dwóch dziewczynek każdego dnia obserwuję, jak niesamowicie szybko dzieci się uczą, jeśli są stymulowane przez swoje środowisko" - stwierdził w oświadczeniu jeden z najlepszych tenisistów w historii, zwycięzca 16 turniejów Wielkiego Szlema.

"To wielki zaszczyt dla mnie i mojej fundacji, że możemy dać dzieciom w Malawi szansę, aby wykorzystały cały swój potencjał" - dodał Szwajcar.

Program, którego organizatorem jest fundacja Rogera Federera, będzie zastosowany we współpracy z Action Aid Malawi i polega na wybudowaniu 80 społecznych centrów opieki nad dzieckiem, a powstaną one w sześciu z 28 dystryktów tego kraju. Centra skierowane do dzieci w wieku 3-5 lat, zostaną wyposażone w klasy, pomoce naukowe i przestrzeń do zabawy, a także zapewnią "odżywczy posiłek każdemu przebywającemu w nim dziecku", jak stwierdziła Martha Khonje, dyrektor krajowy Action Aid.

Reklama

- W kraju, gdzie prawie połowa dzieci do lat pięciu jest chronicznie niedożywiona, a ponad trzy miliony dzieci poniżej ósmego roku życia nie chodzi do szkoły, taka inicjatywa nie mogła nadjeść w lepszym momencie - powiedziała Khonje.

Malawi jest jednym z najbiedniejszych krajów Afryki, gdzie prawie połowa z 13 milionów mieszkańców żyje poniżej granicy ubóstwa.

Założona z 2003 roku fundacja Rogera Federera wspiera edukacyjne i sportowe projekty, w których zaangażowanych jest prawie 20 tysięcy dzieci z Etiopii, Malawi, RPA, Tanzanii, Zimbabwe i Szwajcarii.

Artykuł pochodzi z kategorii: Tenis

AFP/INTERIA.PL

Zobacz również

  • Zwycięstwo Kszczota, drugie miejsce Majewskiego na mitingu w Ostrawie

    Brązowy medalista mistrzostw Europy Adam Kszczot (RKS Łódź) sezon olimpijski rozpoczął od zwycięstwa. W mityngu "Złote Kolce" w Ostrawie 800 m pokonał w 1.44,90. W konkursie... więcej