-
-
Niedziela, 28 listopada 2010 (20:32)
Federer pokonał Nadala i wygrał World Tour Finals!
Roger Federer po raz piąty w karierze triumfował w kończącym sezon ATP World Tour Finals (z pulą nagród 5 mln funtów). W finale w londyńskiej O2 Arena szwajcarski tenisista pokonał Hiszpana Rafaela Nadala 6:3, 3:6, 6:1.
Szwajcar nie pozostał dłużny rywalowi w komplementach. "Wiem, że i tak nie popsułem Rafaelowi zbliżającego się urlopu, ponieważ w sumie miał wspaniały rok. Taki, o jakim inni tenisiści mogą tylko pomarzyć" - przyznał Federer.
Nadal wygrał w tym roku Wimbledon, French Open i US Open, ale w niedzielnym finale w Londynie tylko raz zdołał "przełamać" serwis swojego rywala. W trzecim secie już wyraźnie ustępował Szwajcarowi - być może dały znać o sobie trudy sobotniego półfinału ze Szkotem Andym Murrayem, który trwał trzy godziny i 12 minut.
Federer wcześniej czterokrotnie wygrywał Masters Cup (tak się nazywał przed ubiegłoroczną przeprowadzką do Londynu): w latach 2003-04 w Houston oraz w latach 2006-07 w Szanghaju, gdzie poniósł porażkę w finale w 2005 roku.
Natomiast Hiszpan w trzech poprzednich startach w turnieju masters dwukrotnie dochodził do półfinału (2006-07), a przed rokiem odpadł po fazie grupowej.
W niedzielę Federer po raz 94. w karierze wystąpił w finale turnieju ATP, a wygrał 66 z nich. Triumfator imprezy w Londynie, ponieważ nie przegrał w Londynie ani jednego meczu, wzbogacił się w tym tygodniu o premię w wysokości 1,63 miliona dolarów oraz 1500 punktów do rankingu ATP World Tour. Natomiast Nadal zdobył odpowiednio 860 tys. dol. i 1000 pkt.
Było to 22. spotkanie Nadala z Federerem. Bilans wciąż jest zdecydowanie korzystny dla Hiszpana 14-8. Nadal jest zaledwie jednym z kilku zawodników, którzy faktycznie mają swoisty patent na ogrywanie tenisisty z Bazylei.
W turnieju debla tegorocznego ATP World Tour Finals wystąpiło trzech Polaków. Mariusz Fyrstenberg i Marcin Matkowski z kompletem trzech zwycięstw doszli do półfinału, w którym przegrali z Maheshem Bhupathim z Indii i Białorusinem Maksem Mirnym. Z kolei Łukasz Kubot i Austriak Oliver Marach odpadli po fazie grupowej.
Wynik finału gry pojedynczej:
Roger Federer (Szwajcaria, 2) - Rafael Nadal (Hiszpania, 1) 6:3, 3:6, 6:1
Artykuł pochodzi z kategorii: Tenis
Zobacz również
-
Piłkarze ręczni SG Flensburg-Handewitt zdobyli Puchar Zdobywców Pucharów. W rewanżowym spotkaniu finałowym pokonali we własnej hali inny niemiecki zespół - VfL Gummersbach 32-28 (16-11).... więcej
-
Polecamy
Polecamy
-
Tenisiści Serbii i Czech zagrają w sobotę w finale... więcej
-
Jamajski sprinter Usain Bolt był największą gwiazdą... więcej
-
Brązowy medalista mistrzostw Europy Adam Kszczot (RKS... więcej
-
Selekcjoner reprezentacji Rosji Dick Advocaat w piątek... więcej
-
Piłkarska reprezentacja Rosji zremisowała z Urugwajem... więcej
-
-
Dziś w Interia.pl
-
Sport
-
Sport
-
Sport
-
Sport
-
www.rmf24.pl
-
Sport
-
www.rmf24.pl
-
Sport
-
www.rmf24.pl
-
Euro 2012
-
Fakty
-
www.rmf24.pl
-
www.rmf24.pl
-
www.rmf24.pl
-
Sport
-
www.rmf24.pl
-
-
Narzędzia






Wasze komentarze (10)
Dodaj komentarzbujda
~r -
Zgłoś do usunięcia Link
Oczywiście, 5 przegranych wielkoszlemowych finałów z Nadalem to tylko brak motywacji.
Nie wiedziałem...
~CK -
Zgłoś do usunięcia Link
...że Nadal gra nadal...
interia
~fed -
Zgłoś do usunięcia Link
po prostu zenada, hit i gratka dla kibica tenisa ziemnego opisany w 4 zdaniach, czy wy naprawde nie kto psiac artykulow o tenisie? to mnei zatrudnijcie za friko bede pisal
Simply the best!!!
~Aga -
Zgłoś do usunięcia Link
Tenis Fediego to lekkość, mistrzostwo i klasa - jednym słowem przyjemność oglądania. Nadal to mistrz, ale Fedi to śmietanka mistrzostwa nic dodać nic ująć.....
Geniusz
~PAT -
Zgłoś do usunięcia Link
Federer to tenisowy geniusz, któremu jedynie czasami brakuje motywacji. Jak złapie motywację, żaden przeciwnik nie podskoczy.