Roger Federer, szwajcarski tenisista stwierdził, że musi zrobić sobie przerwę przed zakończeniem sezonu. Nie pojedzie na turnieje do Tokio i Szanghaju. Szwajcar uważa, że potrzebuje odpoczynku po wyczerpujących startach.

Zdjęcie

Roger Federer musi sobie zrobić przerwę w zawodach /AFP
Roger Federer musi sobie zrobić przerwę w zawodach
/AFP
Federer zagrał we wszystkich tegorocznych finałach wielkoszlemowych, z których wygrał 2. Triumfował na kortach Wimbledonu i po raz pierwszy w karierze wygrał French Open.

W zeszłym tygodniu pomógł swojej reprezentacji narodowej w Pucharze Davisa, przyczyniając się do pokonania Włochów.

W życiu prywatnym tenisista również miał pełno wrażeń. Poślubił swoją dziewczynę Mirkę Vavrinec, z którą w lipcu doczekał się bliźniaczek.

Reklama

To wszystko złożyło się na postanowienie szwajcarskiego gwiazdora, o przerwie pod koniec sezonu.

- Jestem rozczarowany, że opuszczę turnieje w Tokio i Szanghaju. Są to moje ulubione miasta, gdzie kibice są zawsze dla mnie życzliwi. Po konsultacjach z moim zespołem i lekarzami postanowiłem zrezygnować z tych imprez. Muszę dać mojemu ciału odpocząć i zrehabilitować się po bardzo wyczerpującym roku - podał na swojej stronie internetowej Roger Federer.

Szwajcar wróci na kort najprawdopodobniej w swoim domowym turnieju w Bazylei, który odbędzie się w listopadzie, a następnie zakończy sezon w Londynie podczas ATP World Tour Finals.

Artykuł pochodzi z kategorii: Tenis

ASInfo/INTERIA.PL

Zobacz również

  • Zwycięstwo Kszczota, drugie miejsce Majewskiego na mitingu w Ostrawie

    Brązowy medalista mistrzostw Europy Adam Kszczot (RKS Łódź) sezon olimpijski rozpoczął od zwycięstwa. W mityngu "Złote Kolce" w Ostrawie 800 m pokonał w 1.44,90. W konkursie... więcej