Federer liczy na miłe wspomnienia z Paryża

Roger Federer po raz pierwszy od czterech lat zdecydował się wystąpić w Paryżu w turnieju zaliczanym do ATP Masters Series.

- Jestem naprawdę podekscytowany, że wracam do Bercy, ponieważ nie mam stąd jeszcze zbyt wielu miłych wspomnień - powiedział Szwajcar, którego najlepsze wyniki w Paris Masters to dwa ćwierćfinały w 2002 i 2003 roku.

Reklama

Najlepsza rakieta świata wystąpi w doborowym towarzystwie, bo do stolicy Francji przyjechali wszyscy najlepsi tenisiści świata z Hiszpanem Rafaelem Nadalem, Serbem Novakiem Djokoviciem i Rosjaninem Nikołajem Dawydienką na czele.

I runda:

Mardy Fish (USA) - Dmitrij Tursunow (Rosja) 7:6 (9-7), 6:4

Juan del Potro (Argentyna) - Feliciano Lopez (Hiszpania) 6:4, 6:3

Andreas Seppi (Włochy) - Sam Querrey (USA) 5:7, 6:1, 6:3

Stanislas Wawrinka (Szwajcaria) - Nicolas Kiefer (Niemcy) 7:5, 6:3

Janko Tipsarević (Serbia) - Vince Spadea (USA) 7:6 (11-9), 7:6 (7-2)

Michaił Jużny (Rosja) - Arnaud Clement (Francja) 6:4, 6:3

Mario Ancić (Chorwacja) - Paul-Henri Mathieu (Francja) 4:6, 6:2, 6:3

Marcos Baghdatis (Cypr) - Juan Carlos Ferrero (Hiszpania) 6:4, 6:2

AFP/INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Paryż | Masters | USA | wspomnienia | atp masters | Federer

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje