-
-
Środa, 2 września 2009 (18:25)
Dramatyczny pojedynek i porażka Radwańskiej!
Agnieszka Radwańska w meczu drugiej rundy wielkoszlemowego US Open, który odbywa się w Nowym Jorku, po morderczym, trwającym 139 minut pojedynku uległa Rosjance Marii Kirilenko 4:6, 6:2, 4:6.
Rosjanka to deblowa partnerka Agnieszki, razem awansowały nawet do finału sierpniowego turnieju WTA w Los Angeles, w którym uległy Chia-Jung Chuang z Tajwanu i Zi Yan z Chin.
W grze pojedynczej starsza z sióstr Radwańskich i Kirilenko spotkały się tylko raz w karierze zawodowej. W 2007 roku na turnieju w Moskwie górą była Polka, która wygrała 6:4, 4:6, 6:1.
Przed środowym meczem polska zawodniczka, która w pierwszej rundzie potrzebowała tylko 55 minut, by pokonać Austriaczkę Patricię Mayr, mówiła, że tym razem będzie ją czekać o wiele trudniejsze zadanie. I nie pomyliła się.
Już w pierwszym gemie Kirilenko przełamała podanie Radwańskiej, a później powtórzyła to w siódmym, obejmując prowadzenie 5:2. 20-letnia krakowianka lubi jednak takie sytuacje. W następnym gemie odrobiła stratę jednego przełamania, a po wygraniu własnego podania zbliżyła się na odległość jednego gema do rywalki.
Gdy w 10. gemie Rosjanka popełniła podwójny błąd serwisowy i Polka objęła prowadzenie 30:15, można było mieć nadzieję, że Agnieszka po raz kolejny w swojej karierze w ostatniej chwili uratuje skórę. Potem jednak Kirilenko zdobyła trzy punkty z rzędu kończąc seta asem serwisowym.
Druga partia zaczęła się zdecydowanie lepiej dla krakowianki. Objęła ona prowadzenie 4:1, z jednym przełamaniem. Co prawda w siódmym gemie Rosjanka próbowała odrobić straty, miała dwa break-pointy, ale Agnieszka wyszła z tarapatów, a po chwili znowu przełamała rywalkę zapisując seta na swoją korzyść.
Decydująca partia rozpoczęła się od przegrania serwisu przez Radwańską w trzecim gemie, choć w drugim to Polka miała break-pointa. Krakowianka odrobiła stratę w szóstym wygrywając go "na sucho". Jednak decydujący cios zadała Rosjanka. W dziewiątym gemie po raz kolejny przełamała podanie Agnieszki, a w dziesiątym mimo, że przegrywała 15:40 utrzymała swój serwis i wygrała cały mecz.
Na Kirilenko czeka już Na Li. Chinka, rozstawiona z numerem 18 wygrała z Michelle Larcher de Brito 6:1, 6:3.
II runda gry pojedynczej kobiet:
Agnieszka Radwańska (Polska, 12.) - Maria Kirilenko (Rosja) 4:6, 6:2, 4:6
Artykuł pochodzi z kategorii: Tenis
Zobacz również
-
W meczu o Puchar Króla Hiszpanii na stadionie Vicente Calderon w Madrycie FC Barcelona pokonała Athletic Bilbao 3-0. Piłkarze z Katalonii zdobyli to trofeum na pożegnanie z Josepem Guardiolą,... więcej
-
Polecamy
Polecamy
-
W meczu o Puchar Króla Hiszpanii na stadionie Vicente... więcej
-
Napastnik Olympique Marsylia i reprezentacji Francji Loic... więcej
-
Czwarty zawodnik mistrzostw świata w Daegu Łukasz... więcej
-
Przygotowująca się do występu w mistrzostwach Europy... więcej
-
Tenisiści Serbii i Czech zagrają w sobotę w finale... więcej
-
Jamajski sprinter Usain Bolt był największą gwiazdą... więcej
-
-
Dziś w Interia.pl
-
Kobieta2
-
Kobieta2
-
Kobieta2
-
Fakty
-
Sport
-
Euro 2012
-
Sport
-
Sport
-
Euro 2012
-
Sport
-
Sport
-
Sport
-
Sport
-
www.rmf24.pl
-
Sport
-
www.rmf24.pl
-
-
Narzędzia







Wasze komentarze (54)
Dodaj komentarzAga go!
~Aga -
Zgłoś do usunięcia Link
Jak wygrywa to jest dobrze. Jak przegrywa to juz nie jest taka super. Oj barany nieudaczne zal mi was.
prost wniosek-przeciwniczki przestały się
~fos -
Zgłoś do usunięcia Link
nabierać na "podwórkowy "tenis i tyle...początkowo się udawało bo niektóre piłki nie miały prawa wchodzić a wchodziły uderzane w najdziwniejszy sposób,ale inni obserwują i wyciągają wnioski.mocna długa piłka i po niej
Chyba czas na zmianę trenera
~kibic -
Zgłoś do usunięcia Link
W ostatnim roku brak postępu, a przeciwniczki nie próżnują.
troche pokory internauci
~marcin -
Zgłoś do usunięcia Link
Czy jest jakikolwiek inny, ważny, polski ślad w ATP czy WTA.
Gdzie tu dramat szanowni redaktorzy ?
~AWF -
Zgłoś do usunięcia Link
Smutna gra i jeszcze smutniejsza twarz. Czy kiedykolwiek ktoś widział radosną i usmiechającą się Radwańską na korcie. Sport to radość ,ale też nieraz łzy,niestety takie podejście do rywalizacji sportowj jakie prezentuje Agnieszka Radwańska zabija sport,nie chcę takiego oglądać
to by było na tyle
~rys -
Zgłoś do usunięcia Link
więcej nie ma szans osiągnąć w tenisie może gdzie indziej ?
podworkowy tenis
~zielonylew -
Zgłoś do usunięcia Link
radwanskie sa cieniutkie ich tenis nadaje sie do gry podworkowej a nie na us open
Ludzie przecież ma kontuzje!!!
~marko -
Zgłoś do usunięcia Link
czego od niej oczekujecie, i tak jest najlepszą z Polek i żadne z nas się do niej nie umywa - a większość udane znawców i udziela porad, a co gorsza krytykuje!!! zawiść i nienawiść oraz zazdrość przez Was przemawia!!!
za słaba fizycznie serwis 120km/h ludzie co to je
~avo -
Zgłoś do usunięcia Link
za słaba w wymianach dobra technika i inteligencja to za mało, czas na siłke Isia.
ha
~ikoko -
Zgłoś do usunięcia Link
Mysle , ze jest po prostu spasiona i ledwo sie rusza