Agnieszka Radwańska rozstawiona z numerem 12. spotka się z 40-letnią Japonką Kimiko Date-Krumm w pierwszej rundzie wielkoszlemowego turnieju tenisowego Australian Open (pula nagród 24 mln dolarów australijskich) na twardych kortach w Melbourne Park.

Zdjęcie

Agnieszka Radwańska /AFP
Agnieszka Radwańska
/AFP
Radwańska zajmuje obecnie 14. pozycję w rankingu WTA Tour. Jednak w tytułu nie będzie bronić kontuzjowana Amerykanka Serena Williams. Nie zagra także - wciąż sklasyfikowana w czołowej dziesiątce - Rosjanka Jelena Dementiewa, która w październiku zakończyła karierę.

Date-Krumm jest aktualnie 52., a w listopadzie 1995 roku była numerem cztery na świecie. Jest najstarszą i najbardziej doświadczoną zawodniczką w tourze.

Szanse dołączyć do starszej siostry ma jeszcze Urszula Radwańska, która w piątek zagra w pierwszej rundzie eliminacji singla z Gruzinką Anną Titiszwili.

Reklama

W rywalizacji mężczyzn wystąpi w Melbourne dwóch Polaków - Łukasz Kubot 72. w rankingu ATP World Tour oraz Michał Przysiężny - 86.

Kubot nie miał szczęścia w losowaniu, bowiem trafił na Amerykanina Sama Querreya, rozstawionego z numerem 18. Przed rokiem tenisista z Lubina osiągnął w Australian Open najlepszy wynik w Wielkim Szlemie dochodząc do czwartej rundy (1/8 finału).

Natomiast Przysiężny rozpocznie występ od pojedynku z Rosjaninem Igorem Kunicynem. W razie wygranej w drugiej rundzie na jego drodze może stanąć Amerykanin Andy Roddick (8.), jeśli wcześniej upora się z Czechem Janem Hajkiem.

W eliminacjach startuje Jerzy Janowicz, który w pierwszej rundzie pokonał Amerykanina Michaela Yaniego 6:3, 5:7, 6:4. W drugiej zmierzy się w sobotę z kolejnym graczem z USA Bobbym Reynoldsem.

Artykuł pochodzi z kategorii: Tenis

INTERIA.PL/PAP

Zobacz również

  • Smuda: Jeśli się położymy, to jak będziemy wyglądać na Euro?!

    - Takich kontuzji nikt nie przewidzi, nie powoduje ich z pewnością przetrenowanie. Nie możemy przecież nie robić nic! Jeśli się wszyscy położymy, to jak będzie wyglądała ta kadra na... więcej