W niedzielę, dzień przed rozpoczęciem wielkoszlemowego turnieju Australian Open, czołowi tenisiści świata - w tym Szwajcar Roger Federer i Hiszpan Rafael Nadal - zagrają pokazowe mecze dla ofiar powodzi w stanie Queensland.

Zdjęcie

Roger Federer /AFP
Roger Federer
/AFP
Po kilku dniach ulewnych opadów woda zalała ogromny obszar wschodniej Australii, m.in. Brisbane, gdzie jeszcze dwa tygodnie temu odbyły się turnieje ATP i WTA (teren klubu jest całkowicie zalany). Zginęło już 25 osób, wiele zaginęło, a tysiące są pozbawione dachu nad głową. Dotychczasowe straty szacowane są na sumę sześciu miliardów dolarów.

"Chcemy coś zrobić, żeby pomóc tym ludziom, których dotknęło tak wielkie nieszczęście. Dlatego nasza tenisowa społeczność postanowiła się zjednoczyć i pomóc w jakimś choćby ułamku tysiącom poszkodowanych" - powiedział Federer.

Oprócz Federera i Nadala w niedzielę na korcie centralnym - Rod Laver Arena będzie można zobaczyć m.in. Belgijkę Kim Clijsters, Australijczyków Samanthę Stosur i Lleytona Hewitta, Serba Novaka Djokovica czy Amerykanina Andy'ego Roddicka. Bilet wstępu będzie kosztował 20 dolarów australijskich.

Reklama

W poniedziałek rusza turniej główny, w którym z Polaków zagrają Agnieszka Radwańska, Łukasz Kubot i Michał Przysiężny w singlu, a także deble Mariusz Fyrstenberg i Marcin Matkowski oraz Klaudia Jans i Alicja Rosolska

Artykuł pochodzi z kategorii: Tenis

INTERIA.PL/PAP

Zobacz również

  • Roland Garros: Janowicz przegrał w eliminacjach

    Jerzy Janowicz przegrał z Holendrem Igorem Sijslingiem 4:6, 6:3, 4:6 w ostatniej, trzeciej rundzie eliminacji wielkoszlemowego turnieju tenisowego na kortach ziemnych im. Rolanda Garrosa w Paryżu... więcej