Łukasz Kubot przegrał z Hiszpanem Nicolasem Almagro 5:7, 2:6 w pierwszej rundzie turnieju ATP Tour na twardych kortach w Pekinie (z pulą nagród 2,1 mln dol.). Polski tenisista wcześniej przebijał się przez eliminacje.

Zdjęcie

Łukasz Kubot przebrnął przez eliminacje, ale zaraz potem odpadł z turnieju w Pekinie /INTERIA.PL/PAP
Łukasz Kubot przebrnął przez eliminacje, ale zaraz potem odpadł z turnieju w Pekinie
/INTERIA.PL/PAP
Od początku obaj utrzymywali swoje podania do stanu 6:5 dla Hiszpana, który nieoczekiwanie przełamał serwis Polaka, rozstrzygając losy seta po blisko godzinnej walce.

W drugiej partii, od stanu 1:1 Almagro wygrał cztery kolejne gemy i odskoczył na 5:1, po czym stracił swój serwis. Jednak przy 2:5 polski tenisista zrewanżował się rywalowi tym samym i mecz zakończył się po godzinie i 36 minutach. W sumie Hiszpan wykorzystał cztery z 12 "break pointów", a obronił trzy z czterech.

Było to trzecie spotkanie tych zawodników. Dwa poprzednie także wygrał Almagro. W tym sezonie pokonał Polaka w trzech setach na ziemnej nawierzchni w Rzymie w maju oraz miesiąc później na trawiastym korcie w Eastbourne. Obecnie Kubot zajmuje 64. miejsce w rankingu ATP World Tour, a Hiszpan jest 16. na świecie.

Reklama

Tenisista z Lubina wystąpi w imprezie jeszcze w deblu, razem ze swoim stałym partnerem Oliverem Marachem. Pierwszymi rywalami polsko-austriackiej pary, rozstawionej z numerem trzecim, będą Chińczycy Mao-Xin Gong i Zhe Li, posiadacze "dzikiej karty".

Wynik spotkania pierwszej rundy gry pojedynczej:

Nicolas Almagro (Hiszpania) - Łukasz Kubot (Polska) 7:5, 6:2

Aleksandr Dołgopołow (Ukraina) - Marcos Baghdatis (Cypr) 6:4, 6:4

David Ferrer (Hiszpania, 8.) - Denis Istomin (Uzbekistan) 6:4, 6:1

Andy Murray (Wielka Brytania, 2.) - Paul-Henri Mathieu (Francja) 6:2, 6:3

Novak Djoković (Serbia, 1.) - Gong Mao-Xin (Chiny) 6:1, 6:3

Marin Cilić (Chorwacja) - Thomaz Bellucci (Brazylia) 6:2, 6:2

Albert Montanes (Hiszpania) - Andriej Gołubiew (Kazachstan) 6:2, 3:0, krecz Gołubiewa

Lu Yen-Hsun (Tajwan) - Ilia Marczenko (Ukraina) 6:4, 7:6 (9-7)

Ivan Ljubicić (Chorwacja) - Michaił Jużny (Rosja, 7.) 6:3, 7:6 (7-3)

Robin Soederling (Szwecja, 3.) - Tommy Robredo (Hiszpania) 4:6, 6:1, 6:4

Nikołaj Dawydienko (Rosja, 4.) - Florian Mayer (Niemcy) 6:3, 6:4

Artykuł pochodzi z kategorii: Tenis

INTERIA.PL/PAP

Zobacz również

  • Arkadiusz Głowacki wrócił do Wisły Kraków

    Wisła Kraków zaczyna się wzmacniać przed nowym sezonem. Pierwszem zawodnikiem, którego pozyskała Biała Gwiazda, jest doskonale znany pod Wawelem Arkadiusz Głowacki. Obrońca związał się... więcej