ATP Masters Cup: Triumf Federera

Roger Federer w wspaniałym stylu wygrał kończący sezon tenisowy turniej ATP Masters Cup w Houston (z pulą nagród 3,7 mln dol.). W finale Szwajcar w trzech setach pokonał Amerykanina Andre Agassiego 6-3, 6-0, 6-4. Finałowe spotkanie zostało przerwane w drugim secie z powodu opadów deszczu.

Za zwycięstwo w Masters Cup Federer odebrał czek o wartości 1 520 000 dolarów i awansował na drugie miejsce w obu rankingach.

Reklama

Zwycięzca tegorocznego Wimbledonu w drodze na szczyt turnieju w Houston, pokonał całą elitę światowego tenisa. W pokonanym polu zostali Agassi (wygrał Australian Open), Roddick (triumfator US Open) i Juan Carlos Ferrero (zwycięzca French Open).

- To był dla mnie wielki tydzień - powiedział po spotkaniu Federer - Znalazłem się przecież w mocniejszej grupie oraz z silniejszymi rywalami, a jednak wygrałem każdy mecz z naprawdę wielkimi tenisistami.

22-letni Federer odniósł w niedzielę siódme turniejowe zwycięstwo w tym sezonie.

- Gratuluję Rogerowi, nie tylko za wspaniały finał, lecz za wielką formę w całym turnieju. Zasłużenie wygrałeś Masters Cup - powiedział po zakończeniu spotkania Agassi, który zarobił w całym turnieju 700 tysięcy dolarów.

W pierwszym secie Szwajcar tylko raz przełamał podanie rywala, w czwartym gemie, obejmując prowadzenie 3-1. Później do końca tej partii utrzymał przewagę jednego "breaka". Wygrał też pierwsze dwa gemy drugiego seta, rozpoczynając go od kolejnego przełamania. Gdy w następnym Agassi przegrał dwie piłki grę przerwano w wyniku mżawki.

Tenisiści czekali przez kilkanaście minut na korcie na dalszą grę, ale gdy opady się nasiliły, udali się do szatni. Po blisko dwugodzinnej przerwie mecz wznowiono, a Federer wygrał cztery kolejne gemy i seta 6-0.

Na początku ostatniego seta Szwajcar coraz częściej pozwalał dochodzić do głosu Agassiemu, ale cały czas kontrolował rozwój sytuacji i zwyciężył dzięki jednemu przełamaniu.

- Ten rok był najlepszy w mojej karierze, ale bardzo ciężko na to wszystko zapracowałem - powiedział Federer, któremu do pełni szczęścia zabrakło awansu na pierwsze miejsce w rankingach ATP. Mimo to potwierdził swoją doskonałą dyspozycję pokonując w półfinale bez straty seta ich lidera, Andy'ego Roddicka.

- Miał ogromne szanse na to, by być numerem jeden na koniec roku, ale musiałby trochę lepiej grać na początku sezonu. Mimo to wiem, że on może być jeszcze silniejszy, więc to czego mu się nie udało osiągnąć teraz, będzie mógł nadrobić już w przyszłym roku - powiedział trener Szwajcara, Peter Lundgren. - Osiągnie więcej, ale musi jeszcze zdecydowanie poprawić serwis. Zresztą jego wolej też mógłby być jeszcze odrobinę lepszy.

Wynik finału:

Roger Federer (Szwajcaria, 3) - Andre Agassi (USA, 5) 6-3, 6-0, 6-4.

INTERIA.PL/AP/PAP
Dowiedz się więcej na temat: houston | roger federer | triumf | ATP | Masters | masters cup | Federer | atp masters

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama