-
-
Wtorek, 2 lutego 2010 (10:52)
ATP Johannesburg: Piłkarska wycieczka Monfilsa
Francuz Gael Monfils, najwyżej rozstawiony tenisista w turnieju ATP w Johannesburgu (z pulą nagród 442,5 tys. dol.), miał okazję odwiedzić dom Nelsona Mandeli w Soweto oraz stadion na tegoroczne piłkarskie mistrzostwa świata.
Monfils, sklasyfikowany na 13. miejscu w rankingu ATP World Tour, jest fanem futbolu, co widać nawet podczas jego treningów na korcie, gdy często żongluje małymi, żółtymi piłkami. Zresztą jako młody chłopiec ćwiczył regularnie w juniorskiej drużynie, zanim zdecydował się na zawodową grę w tenisa.
Organizatorzy imprezy w RPA umożliwili mu wycieczkę do Soweto i wejście na murawę stadionu, wybudowanego w 1987 roku. To na nim doszło do pierwszego publicznego wystąpienia Mandeli po wyjściu z więzienia w 1990 roku.
W ostatnich latach trybuny tego obiektu powiększono dwukrotnie, tak by podczas tegorocznych MŚ mogły pomieścić 94 700 widzów. Podczas wizyty Monfilsowi towarzyszyła eskorta policyjna, a tenisista miał okazję chwilę pobiegać za piłką na boisku, a także zwiedzić stadion w towarzystwie jego dyrektora Johna Grobbelara.
"To ogromny stadion i robi wielkie wrażenie. Byłem kiedyś na Stade de France w Paryżu, ale myślę, że ten jest nieco większy. Z chęcią bym tu przyjechał w czasie mistrzostw świata, ale wszystko będzie zależeć od mojego planu startów. Niestety finał pokrywa się chyba z terminem Wimbledonu" - powiedział Francuz, który pierwszy tytuł w cyklu ATP wywalczył w sopockim Orange Prokom Open w 2006 roku.
"Jestem wielkim fanem futbolu, ale nie mam ulubionego zespołu. Po prostu lubię oglądać dobrą grę. Jak byłem młodszy sam grałem w piłkę, choć była to raczej amatorska zabawa. Mój tata był zawodowym piłkarzem, więc nie było w tym przypadku" - dodał.
Wprost ze stadionu Monfils udał się na zachodnie przedmieścia Soweto, do domu przy ulicy Vilakazi, gdzie od 1946 roku mieszkała rodzina Mandeli.
"Wizyta w tym miejscu i możliwość poznania szczegółów dotyczących życia człowieka, który zmienił historię, to dla mnie niesamowite odczucia i jedno z najważniejszych doświadczeń w moim życiu. Kiedyś spróbuję to przywieźć rodziców, żeby mogli to wszystko sami zobaczyć" - powiedział Monfils.
Artykuł pochodzi z kategorii: Tenis
Zobacz również
-
"Prezes Kaczyński rozumie moje stanowisko w sprawie polskiej reprezentacji, ale uznał je za błąd taktyczny. Interesy partyjne wymagają żebym był populistyczny" - mówi gość... więcej
-
Polecamy
Polecamy
-
Prezydent FIFA Sepp Blatter podczas kongresu w... więcej
-
Z powodu choroby dwóch oskarżonych przed Sądem... więcej
-
Zdjęcie polskiego zespołu Jarzębina, którego przebój... więcej
-
Kinga Baranowska weszła w piątek czwarty szczyt świata... więcej
-
Grzbieciści Aleksandra Urbańczyk na 50 m oraz Radosław... więcej
-
Kolejne kłopoty zdrowotne w kadrze naszej reprezentacji... więcej
-
-
Dziś w Interia.pl
-
swiat seriali
-
swiat seriali
-
swiat seriali
-
Sport
-
Polska Lokalna
-
Kobieta2
-
Motoryzacja
-
Sport
-
Motoryzacja
-
Polska Lokalna
-
www.rmf24.pl
-
Euro 2012
-
Motoryzacja
-
www.rmf24.pl
-
www.rmf24.pl
-
Motoryzacja
-
-
Narzędzia







Twój komentarz może być pierwszy
Zaloguj się lub Załóż Konto Interia i korzystaj z dodatkowych opcji.
Piszesz jako Gość