Kilkanaście godzin po zwycięstwie w turnieju w Memphis Andy Roddick wycofał się z innej tenisowej imprezy w Stanach Zjednoczonych - w Delray Beach (z pulą nagród 442 500 dol.) na Florydzie.

Zdjęcie

Andy Roddick /AFP
Andy Roddick
/AFP
28-letni Roddick poinformował, że źle się czuł już przed finałowym meczem z Kanadyjczykiem Milosem Raonicem w Memphis. Wygrał w trzech setach i był to jego 30. triumf w karierze.

Z wciąż aktywnych tenisistów więcej sukcesów mają w dorobku tylko Szwajcar Roger Federer - 67 oraz Hiszpan Rafael Nadal - 43.

Do zawodów w Delray Beach zgłoszony został jeden Polak - Michał Przysiężny.

Reklama

Dziewięć lat temu Roddick dotarł do finału tego turnieju.

Artykuł pochodzi z kategorii: Tenis

INTERIA.PL/PAP

Zobacz również

  • Allen Iverson przeżywa mecze Sixers i chce wrócić do NBA

    Słynny amerykański koszykarz 36-letni Allen Iverson oznajmił, że chce wrócić do ligi NBA, którą opuścił przed dwoma laty. Jego obecność na trybunach podczas meczów drugiej rundy play... więcej