Nazwiska trzech polskich tenisistów: Mariusza Fyrstenberga w parze z Marcinem Matkowskim oraz Łukasza Kubota z Austriakiem Oliverem Marachem znalazły się w drabince deblowej w turnieju ATP na kortach ziemnych w Barcelonie (z pulą nagród 1,55 mln euro).

Fyrstenberg i Matkowski wystartują w imprezie jako rozstawieni z numerem piątym i w pierwszej rundzie mają "wolny los". W drugiej zmierzą się z Włochem Daniele Braccialim i Hiszpanem Davidem Marrero lub Kevinem Andersonem z RPA i Szwedem Simonem Aspelinem.

W tym tygodniu Polacy dotarli do półfinału turnieju ATP Masters 1000 w Monte Carlo (z pulą nagród 2,1 mln euro), gdzie przegrali w sobotę z amerykańskimi braćmi Bobem i Mikem Bryanami. Rundę wcześniej wyeliminowali Kubota i Maracha.

Również polsko-austriacki debel jest w Barcelonie wysoko rozstawiony - z czwórką, więc od razu jest w 1/8 finału. Tam czeka na wyłonienie lepszej pary w meczu Ukraińca Aleksandra Dołgopołowa i Belga Xaviera Malisse'a z Hiszpanem Nicolasem Almagro i Kanadyjczykiem Milosem Raonicem.

Reklama

W singlu Kubot startował w eliminacjach, ale w pierwszej rundzie przegrał z Francuzem Vincentem Millotem 7:5, 2:6, 2:6.

Artykuł pochodzi z kategorii: Tenis

INTERIA.PL/PAP

Zobacz również

  • Allen Iverson przeżywa mecze Sixers i chce wrócić do NBA

    Słynny amerykański koszykarz 36-letni Allen Iverson oznajmił, że chce wrócić do ligi NBA, którą opuścił przed dwoma laty. Jego obecność na trybunach podczas meczów drugiej rundy play... więcej