Agnieszka w mini i 10-centymetrowych szpilkach

Dwie Polskie tenisistki: rozstawiona z numerem 12. Agnieszka Radwańska oraz Marta Domachowska mają w poniedziałek rozegrać swoje mecze w pierwszej rundzie wielkoszlemowego turnieju US Open (z pulą nagród 21,6 mln dol.), który rozpocznie się na twardych kortach w Nowym Jorku.

Radwańska wyjdzie na kort numer 11 już o godzinie 11.00 czasu lokalnego (17.00 czasu polskiego), a jej rywalką będzie Austriaczka Patricia Mayr, 74. w rankingu WTA Tour. Dotychczas nie miały okazji na siebie trafić, ale nie można też wykluczyć, że do tego meczu nie dojdzie.

Reklama

Starsza z sióstr Radwańskich zmaga się bowiem od kilku dni z kontuzją prawej dłoni - stanem zapalnym ścięgna palca serdecznego i mimo leczenia i ograniczenia treningów jej stan się nie poprawia. Jej menedżer Wiktor Archutowski zapewnił jednak w rozmowie z PAP, że jego podopieczna wyjdzie na kort i będzie się starała dograć mecz do końca.

"Musiałabym naprawdę strasznie cierpieć, żeby nie ukończyć tego pierwszego spotkania" - powiedziała Agnieszka, cytowana przez "Przegląd Sportowy".

Radwańska doznała kontuzji podczas rozgrzewki ze swoją siostrą Urszulą i w jej wyniku skreczowała na początku trzeciego seta meczu drugiej rundy turnieju WTA w New Haven (z pulą nagród 600 tys. dol.) z Francuzką Virginie Razzano przy stanie 6:3, 4:6, który odbył się w czwartek.

"Od tamtej pory trenuję bardzo mało - tylko tyle, żeby nie przeciążyć tej ręki. Rakiety prawie nie biorę do ręki, jeżeli już, to forhend uderzam na 50 procent" - przyznała krakowianka.

Nie przeszkodziło jej to wystąpić w players party, podczas którego zaprezentowała się nader efektownie. "W fioletowej sukience mini bez ramiączek. Miałam też 10-centymetrowe szpilki, ekstremalnie wysokie, aż się za mną ludzie oglądali. Na szczęście nogi kontuzjowanej nie mam, więc mogłam sobie na takie buty pozwolić. Wytrzymałam w nich do końca imprezy, a połowa dziewczyn kończyła boso" - stwierdziła Radwańska.

W poniedziałek pierwszy mecz w turnieju głównym - jako drugi pojedynek na korcie numer 14 - rozegra Marta Domachowska, która awansowała z eliminacji. Przeciwniczką tenisistki z Warszawy będzie inna kwalifikantka Czeszka Barbora Zahlavova-Strycova.

Natomiast we wtorek debiut w US Open odnotuje młodsza z sióstr Radwańskich Urszula, a jej rywalką będzie urodzona na Węgrzech Kristina Barrois, która od kilku lat występuje w barwach Niemiec.

INTERIA.PL/PAP
Dowiedz się więcej na temat: domachowska | us open | marta domachowska | kort | Radwańska

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL