-
-
Piątek, 7 sierpnia 2009 (23:44)
Agnieszka Radwańska odpadła w Los Angeles
Agnieszka Radwańska przegrała 6:7 (4), 6:1, 5:7 z Rumunką Soraną Cirsteą w ćwierćfinale turnieju WTA na twardych kortach w Los Angeles (z pulą nagród 700 tys. dol.).
W pierwszym secie zaczęło się od przełamania w wykonaniu Radwańskiej. Potem jednak do głosu doszła Cirstea. Rumunka nie tylko natychmiast odrobiła stratę, ale w czwartym gemie znowu odebrała serwis krakowiance, a następnie wygrywając swoje podanie objęła prowadzenie 4:1.
W ósmym gemie przy stanie 5:2 Radwańska obroniła piłkę setową, co dodała jej chyba energii, bo w swoim stylu, mając złą sytuację, doprowadziła do remisu 5:5. Za chwilę zrobiło się 6:6 i potrzebny był tie-break.
W nim po mini-breaku na początku w wykonaniu Polki, trzy kolejne punkty zdobyła Rumunka, ale tym samym odpowiedziała nasza zawodniczka. Od stanu 4-3 Radwańskiej nie udało się jednak zdobyć żadnego punktu.
Drugi set był jednostronnym widowiskiem. Co prawda w trzecim gemie Cirstea miała szansę, aby przełamać podanie krakowianki, ale tak się nie stało, a w czwartym prowadziła 40:0 przy swoim podaniu, ale od tego momentu na korcie istniała tylko Agnieszka. Wiązało się to zapewne z bólem nogi, na który uskarżała się Rumunka, prosząc o pomoc medyczną po trzecim i piątym gemie.
W trzecim secie Cirstea także prosiła masażystkę o pomoc, ale na korcie radziła sobie bardzo dobrze. Prowadziła 2:1, a później 3:2. W szóstym gemie była bardzo bliska przełamania. Przegrywając 0:40, wygrała cztery kolejne piłki, ale w końcówce Aga nie dała jej szans.
Rumunka była już solidnie zmęczona, a mimo tego wciąż grała bardzo dobrze. W kolejnym gemie nie pozwoliła się przełamać zagrywając m.in. dwa asy serwisowe.
"Isia" gładko wygrała ósmego gema, a w kolejnym wreszcie przełamała rywalkę. Jednak Rumunka walczyła do końca i po chwili doprowadziła do stanu 5:5. Agnieszka w dwóch kolejnych akcjach skręciła nogę w kostce, co najwyraźniej mocno ją zdeprymowało. Jedenasty gem przegrała do zera. - Isia, spokojnie. Nie myśl o wyniku - przekonywał naszą najlepszą tenisistkę tato i zarazem trener Robert Radwański podczas przerwy.
Nerwy jednak jej nie opuszczały. Przy stanie 15:15 zepsuła bekhend, który miał być czystą formalnością. Po chwili Rumunka miała pierwszą piłkę meczową. Agnieszka obroniła ją odważnie walcząc przy siatce. Cirstea nie wykorzystała także drugiego meczbola. Z kolei Aga zmarnowała dwie okazje do tego, by wygrać tego gema. Wreszcie Rumunka wykorzystała trzecią szansę. Wprawdzie sędzia wskazał aut, ale Cirstea poprosiła o challenge i okazało się, że piłka po jej uderzeniu trafiła w linię.
W półfinale Cirstea zmierzy się z Australijką Samanthą Stosur (13.).
Wynik meczu 1/4 finału:
Sorana Cirstea (Rumunia) - Agnieszka Radwańska (Polska, 8) 7:6 (4), 1:6, 7:5
Czytaj także:
URSZULA RADWAŃSKA POWALCZYŁA Z MARIĄ SZARAPOWĄ KLIKNIJ TUTAJ!
Artykuł pochodzi z kategorii: Tenis
Zobacz również
-
Najbardziej wartościowy koszykarz NBA LeBron James (Miami Heat) oraz najskuteczniejszy gracz Kevin Durant (Oklahoma City Thunder) zostali wybrani do pierwszej piątki sezonu zasadniczego -... więcej
-
Polecamy
Polecamy
-
Udział Jakuba Wawrzyniaka w Euro 2012 nie jest... więcej
-
Najbardziej wartościowy koszykarz NBA LeBron James... więcej
-
Trener piłkarzy Juventusu Turyn Antonio Conte podpisał... więcej
-
Koszykarze PGE Turowa Zgorzelec pokonali Zastal Zielona... więcej
-
Rozstawiona z numerem drugim Włoszka Francesca Schiavone... więcej
-
Młodzieżowy mistrz Europy Paweł Fajdek (Agros... więcej
-
-
Dziś w Interia.pl
-
Kobieta2
-
Kobieta2
-
Kobieta2
-
Kobieta2
-
Motoryzacja
-
Sport
-
Sport
-
Sport
-
Euro 2012
-
www.rmf24.pl
-
www.rmf24.pl
-
www.rmf24.pl
-
www.rmf24.pl
-
Sport
-
www.rmf24.pl
-
www.rmf24.pl
-
-
Narzędzia







Wasze komentarze (15)
Dodaj komentarzOna już jest wielka!
~P&E -
Zgłoś do usunięcia Link
Oglądaliśmy ten mecz,był zacięty i szanse były wyrównane. Agnieszka w tak młodym wieku osiągnęła bardzo dużo a tenis to jej pasja - ona chociaż ma pasję i jest ambitna,jak niewiele dziewczyn w jej wieku w obecnym społeczeństwie. Ona już jest wielka i będzie jeszcze lepsza! Wierzymy w nią i jesteśmy jej fanami i będziemy jej kibicować! Aga trzymaj się :))
Jest najlepsza
~Halski -
Zgłoś do usunięcia Link
To jest najlepsza polska zawodniczka - to fakt. Ale stać ją tylko na ćwierćfinał. I taka jest prawda. Skoro chce zarabiać duże pieniądze i uważa się za osobę publiczną to powinna liczyć się z krytyką po słabych meczach!
Tego się nie spodziewałem!!!
~tenisista stołowy -
Zgłoś do usunięcia Link
2 tygodnie temu w Stanford Aga rozgromiła Cirsteę 6:0, 6:1. A ostrzegałem już wtedy przed tą Rumunką!!!
brawo IŚKA!
~kristoff -
Zgłoś do usunięcia Link
nie przejmuj się ujadaniem sfory zawistnych osób! rób swoje! Ujadają, bo nie wiedzą, jak trudno gra się na szczycie!
Agnieszka
~BR -
Zgłoś do usunięcia Link
nie robi żadnych postępów a inne tak
jak zwykle ...
~babybaby -
Zgłoś do usunięcia Link
miało być pięknie a wyszło jak zwykle, zapowiedzi typu położy się na korcie lub już mam coś tam schowaj sobie dziecko pod poduszkę, trzeba grać a nie myśleć o nie wiadomo czym ... szkoda słów
rozczarowuje
~S3... -
Zgłoś do usunięcia Link
miała rywalkę "na deskach",skoro jeszcze nie dojrzała jako zawodniczka to już pewnie nie dojrzeje
koza
~pliszko -
Zgłoś do usunięcia Link
ty kozo przez ciebie przegralem kase może mi oddasz moje 50 zł które postawiłem na ciebie ty i te twoje nerwy wsadż sobie do konserwy
P&E chyba jesteś rodzina -co takiego osiągnęłą
~już się skończyła -
Zgłoś do usunięcia Link
trchę zsmalu;ostatanio ciąglę przegrywa rankingfi wdół
policz inaczej...
~jet -
Zgłoś do usunięcia Link
gdyby policzyc gemy to wygrala by ...powinni to zmienic ...