MŚ w zapasach - Mateusz Bernatek w finale wagi 66 kg

Mateusz Bernatek (AKS Piotrków Trybunalski) awansował do finału kategorii 66 kg zapaśniczych mistrzostw świata w stylu klasycznym w Paryżu i ma już zapewniony co najmniej srebrny medal. Jego rywalem będzie wieczorem Hansu Ryu z Korei Południowej.

Pozostali "Biało-czerwoni" startujący we wtorek uplasowali się na dalszych miejscach.

Reklama

Dawid Ersetic (Unia Racibórz) był w stawce 30 zawodników w wadze 59 kg 21., a Edgar Babajan (Sobieski Poznań) 27. w kategorii 80 kg, w której rywalizowało 29 zapaśników.

Bernatek ubiegłoroczny złoty medalista mistrzostw Europy zawodników do lat 23 rozpoczął paryską imprezę od pokonania w 1/16 finału Turka Atakana Yuksela 2:1. W kolejnej walce okazał się lepszym od Czecha Michala Novaka wygrywając 9:1, w 1/4 finału zwyciężył Chorwata Danijela Janecica 2:1, natomiast w półfinale, piątego zawodnika MŚ juniorów 2016 Irańczyka Mohammada Elyasiego 4:1.

Bernatek uważany był przed mistrzostwami świata we Francji przez ekspertów Międzynarodowej Federacji Zapaśniczej za "czarnego konia" w kategorii 66 kg.

Teraz kibice zapasów liczą, że pokona w finale rywala i po 14 latach przerwy, Polak stanie ponownie na najwyższym stopniu podium czempionatu globu. Sztuki tej dokonał we francuskim Creteil w 2003 roku Dariusz Jabłoński pokonując w finale kategorii 55 kg... Koreańczyka Dae Won Ima.

Ersetic i Babajan stoczyli po jednej walce. Pierwszy przegrał w kwalifikacjach 1:2 z Ukraińcem Dmytro Cymbaliukiem, a drugi w 1/8 finału z Azerem Elwinem Mursalijewem 0:8.

Dowiedz się więcej na temat: Mateusz Bernatek | zapasy

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje