FIS Cup w Rasnovie: Wygrana Rupitscha, Leja najlepszy z Polaków

Austriak Markus Rupitsch wygrał konkurs skoków narciarskich rangi FIS Cup na skoczni HS 100 w Rasnovie w Rumunii. Nieoczekiwanie najlepszym z Polaków okazał się nieznany szerszej publiczności Krzysztof Leja, który zajął 8. miejsce. Co ciekawe, to zawodnik, trenujący poza strukturami Polskiego Związku Narciarskiego.

21-letni Leja oddał dwa równe skoki. W pierwszej serii poszybował na 90 metrów, a w finałowej rozgrywce osiągnął tylko metr mniej.

Reklama

Tuż za zawodnikiem AZS Zakopane uplasował się jego rówieśnik z kadry B Przemysław Kantyka (87 i 88,5 m). Tym samym dwóch "Biało-Czerwonych" zmieściło się w najlepszej dziesiątce.

Słabiej, ale na miarę punktów do "generalki", spisało się dwóch pozostałych Polaków z kadry B. 20. miejsce zajął Stanisław Biela (80,5 i 86 m), a dopiero 30. był Andrzej Stękała (78,5 i 82 m).

Fatalnie spisał się rutynowany Krzysztof Biegun (39.), który nie zakwalifikował się do drugiej serii. W zawodach wzięło udział łącznie dziesięciu naszych zawodników.

Tymczasem triumfator zawodów, niespełna 20-letni Rupitsch, odniósł drugie w tym miesiącu zwycięstwo w zawodach rangi FIS Cup, potocznie nazywanych trzecioligowymi rozgrywkami. Zawodnik wygrał pewnie, prowadząc już po pierwszej serii.

Drugie miejsce, ze stratą 2,1 pkt, zajął Niemiec Dominik Maylaender (90 i 96 m), a podium ze stratą 10 "oczek" uzupełnił jego rodak Philipp Aschenwald (89 i 94 m.).

Na fotelu lidera klasyfikacji generalnej nadal zasiada pauzujący na skoczni w Rumunii Timi Zajc (318 punktów). Drugi jest Rupitsch, a trzeci Kantyka.

Już jutro (godz. 13) kolejne zawody FIS Cup, które godzinę wcześniej poprzedzi seria próbna.

Art

Dowiedz się więcej na temat: Krzysztof Leja | Przemysław Kantyka | Markus Rupitsch | fis cup

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje