Ten artykuł możesz przeczytać również w wersji mobilnej »

Ojciec mistrza świata w skokach narciarskich na dużym obiekcie Bronisław Stoch przyznał, że wielka radość zapanowała w domu rodzinnym w Zębie k. Zakopanego. Przed telewizorem w najwyżej położonej wsi w Polsce zasiadła także grupka najbliższych przyjaciół Kamila.

Zdjęcie

Kamil Stoch /PAP/EPA
Kamil Stoch
/PAP/EPA

- To wspaniałe uczucie, ale przyznam szczerze, że w tym momencie nie potrafię go dokładnie opisać. Niezmierna radość i szczęście, ale i też wielka ulga po napięciu, które towarzyszyło nam od pierwszego konkursu - powiedział Stoch senior.

Z wykształcenia psycholog zdaje sobie sprawę, jak trudne chwile przeżywał syn po niezbyt udanym starcie w konkursie MŚ na średniej skoczni (ósma lokata).

Reklama

- Pisaliśmy oczywiście do siebie SMS-y, ale takie zupełnie normalne i ciepłe jak podczas każdego, niekoniecznie sportowego wyjazdu. Nigdy nie przeszkadzamy sobie w takich momentach. On po prostu musi mieć spokojną głowę - podkreślił.

Zapytany o to, jak powita syna po powrocie z Włoch powiedział, że jak zwykle. Serdecznie, ale bez pompy - stwierdził Bronisław Stoch.

Artykuł pochodzi z kategorii: Skoki Narciarskie

Więcej na temat:Kamil Stoch