-
-
Niedziela, 10 lipca 2011 (12:59)
Polacy przed historyczną szansą
Przed nami ostatni dzień turnieju finałowego Ligi Światowej w Gdańsku. W niedzielę dowiemy się, który zespół, Brazylia czy Rosja, stanie na najwyższym stopniu podium oraz czy Polacy po raz pierwszy w historii zdobędą medal "światówki".
Skład wielkiego finału nie jest zaskoczeniem. Brazylijczycy i Rosjanie byli głównymi faworytami i z tej roli się wywiązali. Te drużyny walczyły o złoto także w ubiegłym roku. Wówczas w argentyńskiej Cordobie lepsi okazali się "Canarinhos". Rosjanie mają więc okazję do rewanżu.
Drużyna prowadzona przez Władimira Aleknę jeszcze w Gdańsku nie przegrała, tracąc w czterech meczach tylko dwa sety. "Sborna" w cuglach wygrała "grupę śmierci" ogrywając m.in. Brazylię 3:0. Trzeba jednak pamiętać, że wtedy zarówno Rosja jak i Brazylia miały zapewniony awans do półfinału. W walce o złoto taryfy ulgowej nie będzie. Alekno i Bernardo Rezende rzucą do boju wszystko co najlepsze. Zapowiada się prawdziwa bitwa siatkarskich gigantów. Pojedynek rozpocznie się w Ergo Arenie o godz. 20.
Trzy godziny wcześniej na parkiet wyjdą Polacy i Argentyńczycy, a stawką tego spotkania będzie brązowy medal. - To będzie nasz finał i chcemy go wygrać - mówił rozgrywający "Biało-czerwonych" Łukasz Żygadło. Obie drużyny zmierzyły się już wcześniej. Na zakończenie rozgrywek w grupie E podopieczni Andrei Anastasiego po dramatycznym meczu wygrali 3:2, zapewniając sobie miejsce w najlepszej czwórce. Argentyna w tej edycji Ligi Światowej prezentuje się bardzo dobrze. Zawodnicy Javiera Webera zbierają z każdej strony pochwały. Trener Brazylii Bernardo Rezende stwierdził nawet, że Argentyńczycy grają obecnie najładniejszą dla oka siatkówkę. Wprawdzie mistrzowie świata pokonali ich w półfinale 3:0, ale wynik nie oddaje tego, co działo się na boisku. "Albicelestes" stawili zaciekły opór o czym świadczy choćby wynik drugiej partii - 42:40 dla Brazylii. To najdłuższy set w historii Ligi Światowej.
Polacy i Argentyńczycy jeszcze nigdy nie stali na podium tych rozgrywek. W niedzielę dla jednej z drużyn to się zmieni. - Cała Polska czeka na medal Ligi Światowej - podkreślił kapitan "Biało-czerwonych" Piotr Gruszka, dodając, że na pewno nie będzie łatwo. Z kolei kapitan Argentyny Rodrigo Quiroga powiedział, że dla niego i jego kolegów będzie to najważniejszy mecz w karierze.
Motywacji i determinacji jednym i drugim z pewnością nie zabraknie. Kto wyjdzie zwycięsko z tej próby charakterów? Odpowiedź na to pytanie poznamy już za kilka godzin.
Robert Kopeć, Gdańsk
Artykuł pochodzi z kategorii: Reprezentacja Mężczyzn
Zobacz również
-
Udział Jakuba Wawrzyniaka w Euro 2012 nie jest zagrożony. Wyniki badań rezonansem magnetycznym mięśnia dwugłowego potwierdziły, że jego włókna nie są naderwane, tylko naciągnięte. więcej
-
Polecamy
Polecamy
-
Udział Jakuba Wawrzyniaka w Euro 2012 nie jest... więcej
-
Najbardziej wartościowy koszykarz NBA LeBron James... więcej
-
Trener piłkarzy Juventusu Turyn Antonio Conte podpisał... więcej
-
Koszykarze PGE Turowa Zgorzelec pokonali Zastal Zielona... więcej
-
Rozstawiona z numerem drugim Włoszka Francesca Schiavone... więcej
-
Młodzieżowy mistrz Europy Paweł Fajdek (Agros... więcej
-
-
Dziś w Interia.pl
-
Kobieta2
-
Kobieta2
-
Kobieta2
-
Kobieta2
-
Motoryzacja
-
Sport
-
Sport
-
Sport
-
Euro 2012
-
www.rmf24.pl
-
www.rmf24.pl
-
www.rmf24.pl
-
www.rmf24.pl
-
Sport
-
www.rmf24.pl
-
www.rmf24.pl
-
-
Narzędzia







Wasze komentarze (30)
Dodaj komentarz~Maruda -
Zgłoś do usunięcia Link
Dzisiaj nasi trafią do argentyńskiej rzeźni gdzie zostaną odpowiednio oprawieni i pocięci na kawałki.Cześć ich pamięci.Typuję 3:0 dla biało-niebieskich(do 19,21,15)
~liberta -
Zgłoś do usunięcia Link
Towarzysze, pokazalismy palaczkom gdzie ich miejsce
~darek -
Zgłoś do usunięcia Link
i to sa wlasnie te cuda Tuska,piekne te autostrady,
~aaaneta -
Zgłoś do usunięcia Link
moim zdaniem i tak są (...) kibicuje im nie tylko jak wygrywaja ale też jak przegrywają a co bd dzis to sie okaże, oby wygrali ; ) kurek <3
~kibic z Gliwic -
Zgłoś do usunięcia Link
i tak wolę oglądać przegrany mecz w siatkę niż "sukcesy" naszych kopaczy trawiastych nawet te klubowe
~x -
Zgłoś do usunięcia Link
mecz będzie pokazywany na polsacie???
~zj -
Zgłoś do usunięcia Link
Ile bedzie kosztował tzw.sukces polskiej reprezentacji.
~www -
Zgłoś do usunięcia Link
Nikt nie pamięta przegranych, liczy się tylko zwycięzca więc nie ma się czym podniecać. Do historii przejdzie tylko zwycięzca finału.
~mene ale -
Zgłoś do usunięcia Link
Stoimy przed historyczną szansą: zdobyć 4 miejsce w finale LŚ po RAZ TRZECI! Uda się na 100%! Brawo nasi!
~calvert -
Zgłoś do usunięcia Link
a dlaczego nie piszecie ze i Argentyna gdy grala z Polska miala juz zapewniony awans do polfinalu ? To tylko nasi musieli mecz wygrac ...Zupelnie inna historia jest gdy bedzie walka o brazowy medal...