- Mieliśmy momenty bardzo dobrej gry, ale przegraliśmy półfinał - powiedział kapitan reprezentacji Polski Piotr Gruszka. "Biało-czerwoni" nie sprostali Rosji (1:3) i zagrają o brązowy medal Ligi Światowej z Argentyną.

Zdjęcie

Piotr Gruszka/fot. Barbara Ostrowska /PAP
Piotr Gruszka/fot. Barbara Ostrowska
/PAP
INTERIA.PL zaprasza na relację na żywo z meczu Polska - Argentyna. Początek o 17

- Rosjanie budowali sobie dwu-, trzypunktową przewagę dzięki zagrywce. To im dawało spokój i pewność siebie, a wiadomo, że jeśli z Rosjanami nie gra się na styku, to później jest ciężko. Goniliśmy wynik w końcówkach setów, ale już było za późno - ocenił Gruszka, który rozpoczął mecz na ławce rezerwowych. W pierwszej partii doświadczony zawodnik zastąpił Jakuba Jarosza i pozostał na boisku do końca pojedynku. Gruszka zdobył w tym spotkaniu 10 punktów.

Trzy sety były wyrównane. Czwartą partię Rosjanie wygrali wyraźnie. - Kiedy na zagrywce pojawiał się Dmitrij Muserski, Rosjanie błyskawicznie "odskakiwali". "Nabijaliśmy" piłkę o blok i to nam wychodziło całkiem dobrze. Problem był ze skończeniem ataku - tłumaczył kapitan "Biało-czerwonych".

Reklama

Przed Polakami jeszcze jeden mecz. W niedzielę zmierzą się o brąz z Argentyną. - Dla nas to jest wielki finał i musimy zrobić wszystko, żeby wygrać. Polska czeka na historyczny medal Ligi Światowej. Argentyna gra bardzo dobrze w tych rozgrywkach i na pewno nie będzie łatwo - podkreślił 34-letni zawodnik.

Skład finału tegorocznej edycji Ligi Światowej jest taki sam jak przed rokiem. W 2010 roku Brazylijczycy pokonali w argentyńskiej Cordobie Rosję 3:1. Czy "Canarinhos" obronią tytuł?

- Ciężko powiedzieć. Jeżeli Rosjanie będą dobrze zagrywali, to mają dużą szansę. Jeśli jednak nie uda im się odrzucić Brazylijczyków od siatki, to podopieczni Bernardo Rezende będą faworytami - zakończył Gruszka.

Robert Kopeć, Gdańsk

Artykuł pochodzi z kategorii: Reprezentacja Mężczyzn

Źródło informacji:

INTERIA.PL

Zobacz również

  • Fajdek rzucił młotem 80,36 m w mityngu "Złote Kolce" w Ostrawie

    Młodzieżowy mistrz Europy Paweł Fajdek (Agros Zamość) w mityngu "Złote Kolce" w Ostrawie rzucił młotem 80,36 m i zajął drugie miejsce. To jego rekord życiowy i drugi wynik na... więcej