Dawid Murek: Nie oszukujmy się

- Wszyscy się cieszymy z medalu. Lekki żal, że finał przegraliśmy w takim stylu. Może z chłopaków zeszło trochę powietrze po półfinale z Bułgarią, może zaczęło się myślenie, że gramy z wielką Brazylią - skomentował w "Super Expressie" Dawid Murek, który z powodu kontuzji nie pojechał do Japonii.

Nie oszukujmy się. "Kanarki" są obecnie poza zasięgiem. To drużyna kompletna. Atak, blok, odbiór, gra w obronie - trudno się do czegoś przyczepić - dodał Murek.

Reklama

- Jak na złość oni w finale rozegrali najlepszy mecz na mistrzostwach. My najsłabszy. Ale nie zrzędźmy! Mamy srebro. Paweł Zagumny - najlepszym rozgrywający mistrzostw. To olbrzymi, wspaniały sukces. Najlepszy rozgrywający na świecie - Boże, o takim wyróżnieniu śnią najlepsi! Poza tym Mariusz Wlazły w trójce nominowanych do MVP. Przegrał z wielkim Gibą! Cieszmy się i gratulujmy chłopakom! - stwierdził Murek.

Super Express/INTERIA.PL

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje