Castellani: Kontrolowaliśmy przebieg gry

- Jestem zadowolony z wyniku spotkania i z tego co na boisku zaprezentowali moi podopieczni. Nie popełnialiśmy błędów i mimo chwilowej dekoncentracji w drugim secie, kontrowaliśmy przebieg gry - powiedział na konferencji prasowej po meczu Polska-Słowenia Daniel Castellani, trener reprezentacji Polski.

Tine Urnaut (kapitan reprezentacji Słowenii): - Zaczęliśmy ten mecz bardzo źle. Nasza zagrywka oraz blok nie funkcjonowały tak jak powinny. Z kolei Polacy mieli bardzo dobre przyjęcie, grali też bardzo dobrze w pozostałych elementach i zasłużenie wygrali ten mecz.

Reklama

Paweł Zagumny (kapitan reprezentacji Polski): - To spotkanie od początku układało się po naszej myśli. Skuteczne obrony, dobry serwis, poprawne ataki - dzięki temu udało nam się wygrać pierwszą partię. Końcówka drugiego seta była trochę nerwowa, mieliśmy moment dekoncentracji, a Słoweńcy doprowadzili do remisu. Ostatecznie jednak rozstrzygnęliśmy go na swoją korzyść. Trzecia partia była już pod naszą kontrolą. Cieszymy się, że wygraliśmy to spotkanie i zrobiliśmy pierwszy krok do awansu do mistrzostw świata.

Gregor Hribar (trener reprezentacji Słowenii): - Nie mieliśmy żadnych szans w pierwszym i drugim secie, nie mogliśmy złapać kontaktu z Polakami, bo od początku uzyskiwali wysokie prowadzenie. W drugim secie mieliśmy szansę powalczyć, w końcówce gra była wyrównana, ale niestety "nie siedziała" nam zagrywka, przez co nie stwarzaliśmy rywalom zagrożenia. Gratuluję Polakom zwycięstwa, myślę, że mogą zająć w tym turnieju pierwsze miejsce.

Daniel Castellani (trener reprezentacji Polski): - Jestem zadowolony z wyniku dzisiejszego spotkania i z tego co na boisku zaprezentowali moi podopieczni. Nie popełnialiśmy błędów i mimo chwilowej dekoncentracji w drugim secie, kontrowaliśmy przebieg gry. Zagraliśmy agresywnie, tak jak sobie zakładaliśmy i cieszę się, że udało nam się wygrać.

ASInfo/INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Daniel | daniel castellani | kapitan | Castellani

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama