Zagumny: Jestem załamany

- W trzecim secie środowego sparingu z Chińczykami zderzyłem się z Sebastianem Świderskim. Biegliśmy razem do piłki i wpadliśmy na siebie. Kości nie wytrzymały, jestem załamany. Znowu nie pojadę na ważną imprezę - powiedział na łamach "Przeglądu Sportowego" Paweł Zagumny.

Podstawowy rozgrywający reprezentacji Polski siatkarzy doznał złamania paliczka palca wskazującego oraz dwóch pęknięć kości śródręcza. Przerwa w treningach potrwa co najmniej 4 tygodnie.

Reklama

- Z powodu kontuzji nie zagrałem w mistrzostwach świata w Argentynie. Potem kłopoty z kolanem sprawiły, że nie mogłem normalnie przygotowywać się do igrzysk olimpijskich w Atenach - dodał Zagumny.

- Czy Paweł Woicki i Łukasz Żygadło dadzą sobie radę? Będzie im trudno, ale jest nadzieja. Rywale ich nie znają, może więc wejdziemy do półfinału z zaskoczenia. Nie można chłopaków przekreślać, a pozostali zawodnicy muszą im zaufać. Nie mają zresztą innego wyjścia - stwierdził Zagumny.

INTERIA.PL/Przegląd Sportowy
Dowiedz się więcej na temat: Kości

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje