"Wstrzymajmy się z oceną Lozano do MŚ"

- O pracy trenera Raula Lozano wiele powiedzieć nie mogę, bo z nim nie pracuję. Byłem co prawda dwa razy na zgrupowaniu w Spale, ale to jednak za mało - powiedział na łamach "Przeglądu Sportowego" Wojciech Drzyzga trener Mostostalu Azoty Kędzierzyn Koźle.

- Najwięcej do powiedzenia powinni mieć zawodnicy, więc zdanie na przykład Pawła Zagumnego, który mówi, że współpraca z trenerem Lozano układa się bardzo dobrze, powinno być wiążące - dodał były II trener reprezentacji Polski.

Reklama

- Umówmy się, nikt nikogo w cztery miesiące nie nauczy grać w siatkówkę. Z drugiej strony Lozano nie objął reprezentacji Zimbabwe. Generalnie ocena jego pracy powinna być pozytywna. Wprowadził całkowicie nowy system i podejście do pracy - stwierdził Drzyzga.

- Wstrzymajmy się z oceną przynajmniej do mistrzostw świata. Póki co warto zauważyć, że zespół poprawił grę od strony taktycznej. Kiedyś też wygrywaliśmy z średniakami, ale z reguły bardzo mocno się przy tym męcząc. Teraz przychodzi nam to raczej bez problemów - mówił Grzegorz Wagner szkoleniowiec Jadaru Radom.

- Oczywiście w najważniejszych momentach dalej przegrywamy i nie pozostaje nam nic innego , jak tylko patrzeć, czy trener Lozano będzie w stanie się z tym problemem uporać. Piąte miejsce na mistrzostwach Europy to było chyba maksimum tego, na co tą drużynę było w tej chwili stać. Skład był taki jaki był, zabrakło Pawła Zagumnego, wyleciało z kadry trzech innych panów. To akurat był wybór trenera Lozano. Moim zdaniem dobry wybór - zakończył Wagner.

INTERIA.PL/Przegląd Sportowy

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje