Winiarski: Wypunktowaliśmy rywala

- Wyszliśmy na ten z mecz z wielką determinacją i chęcią pokazania się z jak najlepszej strony przed własną publicznością. Dla niektórych z nas są to pierwsze mecze w nowym klubie i na pewno adrenalina była podniesiona - powiedział po meczu Skra Bełchatów - PZU AZS Olsztyn (3:0) przyjmujący gospodarzy Michał Winiarski.

- Gra się tak, jak przeciwnik pozwala. Dzisiaj Olsztyn nie zagrał dobrego meczu. Z kolei nam wszystko wychodziło i wygraliśmy 3:0 - dodał Winiarski, który został wybrany najlepszym graczem spotkania.

Reklama

- Rywale bardzo dużo błędów popełnili w zagrywce. My nie zagrywaliśmy może bardzo mocno, ale wprowadzaliśmy piłkę do gry w taki sposób, żeby jak najbardziej utrudnić im rozgrywanie akcji. Naszym atutem w dzisiejszym spotkaniu był także blok i obrona. Wypunktowaliśmy rywala - ocenił reprezentant Polski.

- Nie ukrywam, że chcemy walczyć o mistrzostwo. Kadrę mamy szeroką i mocną, ale zobaczymy jak to się wszystko potoczy. Sezon jest długi i ciężki. Oby tylko zdrowie dopisało - wyznał.

- W środę czeka nas pierwszy mecz w Lidze Mistrzów z Lokomotiwem Biełgorod, który jest jednym z najlepszych zespołów na świecie. Nam nie pozostaje nic innego, jak podjąć walkę. Broni na pewno nie złożymy. Oni też są ludźmi. Może akurat Biełgorod będzie miał słabszy dzień i również zwyciężymy - zakończył Winiarski.

Robert Kopeć, Bełchatów

Dowiedz się więcej na temat: skra bełchatów | Bełchatów | Olsztyn | mecz | Michał Winiarski

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama