W Kędzierzynie górą gospodarze

ZAKSA Kędzierzyn-Koźle pokonała Domex Tytan AZS Częstochowa 3:1 w piątkowym spotkaniu siódmej kolejki PlusLigi siatkarzy awansując na fotel lidera. MVP został Jakub Novotny.

Spotkanie wzbudziło ogromne zainteresowanie. Już na godzinę przed rozpoczęciem meczu przed halą "Azoty" ustawiła się długa kolejka kibiców. Na trybunach zasiadło ponad cztery tysiące widzów. - Spodziewaliśmy się trudnego meczu i taki on był - stwierdził Krzysztof Stelmach, trener ZAKSY. - W dwóch pierwszych setach patrzyłem na swoich chłopaków i na zawodników z Częstochowy i widziałem, że wszyscy byli zdenerwowani. Stąd dużo błędów po obydwu stronach - dodał.

Reklama

Gospodarze mogli to spotkanie wygrać w trzech setach, jednak oddali rywalom, aż 18 punktów po zepsutych zagrywkach.

- Mogliśmy wywieźć z Kędzierzyna jakieś punkty, bo na początku gra gospodarzy nie wyglądała za dobrze - stwierdził Andrzej Stelmach, rozgrywający Domeksu Tytanu AZS-u. - Jednak później górę wzięło doświadczenie siatkarzy ZAKSY no i Novotny, którego nie potrafiliśmy zatrzymać nawet potrójnym blokiem.

Zaksa Kędzierzyn-Koźle - Domex Tytan AZS Częstochowa 3:1 (25:23, 23:25, 25:20, 25:21)

ZAKSA Kędzierzyn-Koźle: Szczerbaniuk 4, Masny, Novotny 28, Kaźmierczak 7, Martin 24, Ruciak 6, Mierzejewski (l) oraz Kacprzak 3, Szczygieł 2.

AZS Częstochowa: Drzyzga 3, Nowakowski 10, Gradowski 5, Mlyakow 9, Wrona 8, Bartman 16, Zatorski (l) oraz Stelmach, Janeczek 7, Michalczyk 1, Gunia.

PLS/INTERIA.PL

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje