Świeniewicz: To bardzo boli

- Czekałam na igrzyska całą karierę i nigdy nie byłam ich tak blisko jak w tym roku. Dlatego tak bardzo to boli - zwierzyła się na łamach "Super Expressu" po porażce z Turcją Dorota Świeniewicz.

Nasza najlepsza "przyjmująca" siatkarka wierzy, że nie wszystko jest stracone i ciągle istnieje szansa na to, że Polki wywalczą jeszcze olimpijski awans.

Reklama

- Po prostu ten mecz nam nie wyszedł i tyle. Taki jest sport. Przecież się nie powieszę. Wierzę w prezesa Janusza Biesiadę. Nie tylko, jeśli chodzi o "dziką kartę" na Tokio - twierdzi popularna "Dori".

INTERIA.PL/Super Express

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama