Spotkali się po latach w Rzeszowie

Pochodzący z Kuby siatkarze Angel Dennis (Cimone Modena) oraz Ihosvany Hernandez (Asseco Resovia Rzeszów) spotkali się po latach w Rzeszowie, gdzie w sobotę i niedzielę rozegrany został turniej Final Four Challenge Cup. Pierwsze miejsce zajął włoski klub, który w półfinale wygrał z gospodarzami 3:2.

"Nie widziałem się z Ihosem kilka lat - powiedział Angel Dennis. - Bardzo miło było spotkać przyjaciela i porozmawiać z nim. Nasze drogi i pozostałych czterech kolegów rozeszły się po świecie. Nie możemy wrócić do ojczyzny."

Reklama

Spotkania Ihosvany Hernandeza oglądali jego rodzice, którzy przylecieli do Rzeszowa i spędzili z synem Wielkanoc.

Pod koniec grudnia 2001 roku, w czasie turnieju w Belgii, Lionel Marshall, Jorge Luis Hernandez, Yasser Romero, Ramon Gato, Angel Dennis oraz Ihosvany Hernandez odłączyli się od reprezentacji Kuby i postanowili nie wracać do kraju. Należeli wówczas do najlepszych w świecie i ze znalezieniem zatrudnienia w czołowych klubach świata nie mieli problemów.

Ihosvany Hernandez w Rzeszowie gra od sezonu 2007/08. Poprzednio bronił barw Fenerbahce Stambuł. W 1996 i 97 roku otrzymał nagrody dla najlepiej blokującego w finałach Ligi Światowej. W 1998 roku on oraz wspomniana wyżej piątka zawodników stanowili o sile reprezentacji Kuby, która w Japonii zdobyła brązowy medal mistrzostw świata.

INTERIA.PL/PAP
Dowiedz się więcej na temat: Asseco Resovia | Asseco Resovia Rzeszów | Rzeszów

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje