"Rzucimy do walki wszystko"

"Zwycięstwo i nagroda za najlepszego zawodnika spotkania cieszy, ale to cała ekipa zasłużyła na słowa uznania, a nie tylko ja" - powiedział w "Super Expressie" rozgrywający Wkręt Metu Domexu AZS Częstochowa Paweł Woicki po wygranej nad Jastrzębskim Węglem (3:0).

"Akademicy" w półfinałowej rywalizacji prowadzą 2-1 i żeby awansować do finału potrzebują już tylko jednego zwycięstwa.

Reklama

"Powiedzieliśmy sobie przed meczem, że jeśli uda nam się wygrać trzecie spotkanie, to w czwartym starciu rzucimy do walki wszystko, co mamy, aby wejść do finału. Nie spodziewaliśmy się tak łatwej przeprawy. W czwartek jednak będzie to zupełnie inny bój. Jastrzębianie zdają sobie sprawę, że ten mecz to dla nich sprawa życia i śmierci, więc z pewnością zrobią wszystko, żeby pokrzyżować nam plany. To na pewno zapowiada wspaniałe widowisko!" - stwierdził Woicki.

Super Express/INTERIA.PL

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje