Rywal Skry przegrał

PGE Skra Bełchatów pokonała na wyjeździe Jadar Radom 3:0 w meczu 17. kolejki PlusLigi, a Dynamo Moskwa przegrało u siebie z Fakiełem Nowyj Urengoj 1:3 w spotkaniu Superligi siatkarzy.

W środę w Bełchatowie PGE Skra podejmie Dynamo w rewanżowym meczu 1/8 finału Ligi Mistrzów.

Reklama

PGE Skra wygrała z Jadarem 3:0 (25:17, 26:24, 26:24). "Spodziewaliśmy się trudnego meczu - powiedział II trener PGE Skry Jacek Nawrocki. - Jadar walczy o awans do play off. U nas w składzie zabrakło Mariusza Wlazłego i Michała Bąkiewicza. Obaj zawodnicy nie czuli się najlepiej. O ich dyspozycji i ewentualnej grze w rewanżu z Dynamem będzie można mówić w poniedziałek lub wtorek."

MVP spotkania w Radomiu został drugi rozgrywający PGE Skry Maciej Dobrowolski. "Dobrowolski zagrał bardzo dobry mecz, podobnie jak nasi młodzi zawodnicy, Maciej Jarosz i Bartosz Kurek - powiedział Jacek Nawrocki. - Wypróbowaliśmy naszych środkowych - Janne Heikkinena i Radosława Wnuka, którzy ostatnio nie grali w pierwszym składzie."

Dynamo Moskwa przegrało we własnej hali z Fakiełem Nowyj Urengoj 1:3 (25:20, 20:25, 19:25, 19:25). Gości do zwycięstwa poprowadził m.in. Anton Kulikowski, znany z występów w AZS-ie Politechnika Warszawa. Dał on dobrą zmianę, zdobył trzynaście punktów, w tym cztery z zagrywki. W zespole moskiewskim najlepiej punktował Dante Amaral - 18. Podstawowy atakujący Siemion Połtawski uzyskał 14 pkt.

"Oglądając Antona Kulikowskiego w naszej ekstraklasie wiedziałem, że ten zawodnik ma duże możliwości - dodał Jacek Nawrocki. - Moim zdaniem nadawał się on doskonale na świetnego zawodnika wchodzącego. Rola lidera mu raczej nie odpowiada."

W drużynie Fakiełu grają m.in. dwa amerykańscy mistrzowie olimpijski Kevin Hansen i Sean Rooney.

Dynamo grało w składzie: Grankin, Połtawski, Samojlenko, Szczerbinin, Dante Amaral, Siwożelez, Gonzales (libero) oraz Bragin, Bierieżko, Archipow, Krugłow. W tabeli prowadzą Iskra Odincowo oraz Fakieł Nowyj Urengoj po 40 pkt. Trzecie jest Dynamo 38.

W zespole Dynama w dalszym ciągu nie gra środkowy Aleksander Wołkow. Jednak według słów samego zawodnika na środowe spotkanie w Bełchatowie powinien być on gotów. Osiemnasta kolejka Superligi nie była udana dla pozostałych rosyjskich uczestników Ligi Mistrzów. Zenit Kazań przegrał z Lokomotiwem Biełgorod 0:3 (21:25, 22:25, 24:26), a Iskra z Uralem Ufa 2:3 (29:27, 25:17, 20:25, 26:28, 13:15). Iskra w czterech ostatnich meczach doznała trzech porażek.

Warto podkreślić, że siatkarze z Ufy w ostatnich dwóch kolejkach pokonali mistrza (Dynamo) oraz wicemistrza Rosji (Iskra).

Mecz PGE Skry z Dynamem rozegrany zostanie w środę w Bełchatowie (początek 18.00). Dzień wcześniej siatkarze rosyjscy będą mieli trening. Pierwszy mecz w Moskwie wygrało Dynamo 3:2. Każde zwycięstwo mistrza Rosji daje mu awans do ćwierćfinału. Wygrane PGE Skry 3:0 i 3:1 premiują polską drużynę. Gdy gospodarze pokonają gości 3:2, rozegrany zostanie tzw. złoty set.

INTERIA.PL/PAP

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje