Prygiel: Zlekceważyliśmy rywala

Robert Prygiel po dwóch latach przerwy powrócił do reprezentacji. W pierwszym meczu biało-czerwonych w Memoriale Huberta z Norwegią (3:1) wystąpił w podstawowym składzie.

"Dwa sety wygraliśmy łatwo. W trzeciej partii były błędy w przyjęciu i ataku - powiedział zawodnik rosyjskiego Gazpromu Surgut cytowany na stronie internetowej PLS.

Reklama

"Niestety, muszę przyznać, że zlekceważyliśmy rywala. Nie powinno tak być. Szkoda straconego seta. Powinna to być dla nas nauczka" - dodał Prygiel.

"Pracę z Raulem Lozano odbieram bardzo pozytywnie. Może wielkiej różnicy w pracy, w porównaniu z innymi trenerami nie ma, ale liczą się szczegóły i detale. One właśnie później decydują o wyniku spotkania" - podkreślił atakujący reprezentacji Polski.

PLS/INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Robert Prygiel

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje