Polki pokonały Belgię i są w półfinale!

Polki pokonały Belgię 3:0 w meczu grupy F mistrzostw Europy siatkarek, który odbył się w Hasselt. Dzięki temu zwycięstwu "biało-czerwone" zapewniły sobie udział w półfinale

Zwycięstwo nad Belgią dało Polkom trzeci z rzędu awans do czwórki najlepszych zespołów Starego Kontynentu. "Złotka", jak mówi się o obrończyniach tytułu, były zdecydowanym faworytem spotkania z gospodyniami imprezy. I podopieczne Marco Bonitty w środę nie zawiodły. Wygrały pewnie i czwartkowy pojedynek z Holandią będzie dla nich meczem o pierwsze miejsce w grupie. Teraz Polki muszą skoncentrować się na sobotnim pojedynku półfinałowym, gdzie przeciwniczkami naszych siatkarek mogą być Rosjanki, Włoszki albo jedna z drużyn z grupy F.

Reklama

Belgia to młody zespół, dopiero co zbierający doświadczenia. Gospodyniom turnieju nie można było odmówić ambicji i woli walki. To było jednak stanowczo za mało na świetnie dysponowane Polki, które mogły też liczyć na ogromne wsparcie blisko tysięcznej grupy polskich kibiców. "Czujemy się jakbyśmy grały u siebie" - przyznała po meczu Katarzyna Skowrońska-Dolata.

Podobnie jak dzień wcześniej przeciwko Serbii, "złotka" bardzo miały dobrą zagrywką, którą odrzuciły rywalki od siatki. Sporo kłopotów Belgijkom sprawiały serwisy Skowrońskiej-Dolaty, z zagrywki punkty zdobyły również Eleonora Dziękiewicz i Maria Liktoras.

Przewaga aktualnych mistrzyń Europy była wyraźna w każdym elemencie. Nie do zatrzymania była Małgorzata Glinka, dla której nawet potrójny blok rywalek nie stanowił większej przeszkody. Dzielnie w ataku wpierała ją Skowrońska-Dolata. Na środku siatki rządziły Dziękiewicz i Liktoras. Znakomicie grą polskiego zespołu kierowała Milena Sadurek.

Pierwsze dwa sety miały bardzo podobny przebieg. Polki szybko uzyskiwały kilkupunktową przewagę i kontrolowały przebieg wydarzeń. Marco Bonitta rzadko podnosił się z ławki, bowiem jego podopieczne nie pozwalały sobie nawet na chwilę słabości.

Nieco większy opór Belgijki postawiły w trzeciej partii. Na przerwę techniczną gospodynie schodziły przy prowadzeniu 8:7. Ale po skutecznych atakach Mileny Rosner było już 12:8 dla Polski. Potem kilka "czap" w wykonaniu Glinki i Liktoras odebrało rywalkom ochotę do gry.

Grupa F

Belgia - Polska 0:3 (18:25, 20:25, 19:25)

Belgia: Frauke Dirckx, Els Vandersteene, Angie Bland, Jolien Wittock, Anja Van Damme, Greet Coppe oraz Marta Szczygielska (libero), Gwendoline Horemans, Lore Gillis, Griet Van Vaerenbergh.

Polska: Milena Sadurek, Eleonora Dziękiewicz, Maria Liktoras, Małgorzata Glinka, Milena Rosner, Katarzyna Skowrońska-Dolata oraz Mariola Zenik (libero), Joanna Mirek, Anna Podolec.

Dowiedz się więcej na temat: półki | Polka | Katarzyna Skowrońska-Dolata | Belgia | polki

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje