"Pod wodzą Lozano nie zauważyłem postępów"

- Nie chcę nikogo krytykować, ale co raz bardziej denerwują mnie teksty pod tytułem - mamy młodą drużynę, potrzeba nam czasu, budujemy zespół na igrzyska w Pekinie. Przedtem budowaliśmy ekipę na Ateny - skomentował w "Życiu Warszawy" występ polskich siatkarzy w mistrzostwach Europy Zbigniew Zarzycki.

- Fakty są zaś takie, że w grze zespołu pod wodzą Raula Lozano nie zauważyłem postępów - dodał mistrz olimpijski.

Reklama

- W tym roku przegraliśmy najpierw półfinał Ligi Światowej z Serbią, mecz o trzecie miejsce w tym turnieju, następnie finał rzeszowskich eliminacji do mistrzostw świata i na koniec grę o pierwsze miejsce w Memoriale Wagnera. Porażki w starciach z Rosją i Włochami tylko dopełniają obrazu. Jak nie mieliśmy drużyny, która wygrywa ważne spotkania, tak nie mamy - stwierdził Zarzycki.

Zobacz galerię zdjęć z meczu POLSKA - UKRAINA

INTERIA.PL/Życie Warszawy

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje