Pochwały pod adresem Castellaniego

Legendarny siatkarz, a obecnie dziennikarz i komentator Andrea Zorzi podsumował tegoroczną edycję Ligi Światowej, która zakończyła się triumfem Brazylii.

Zdaniem Zorziego, poziom sportowy był najniższy od wielu lat. Były włoski siatkarz uważa, że tylko trzy zespoły zasługują na wyróżnienie. Są to Brazylia, Serbia i Stany Zjednoczone. "To od nich trzeba się uczyć jak pokonywać słabości, jak podnosić się z kolan i przede wszystkim - jak godnie reprezentować barwy swojego kraju" - stwierdził Zorzi cytowany przez oficjalny serwis internetowy PlusLigi.

Reklama

Słowa pochwały Zorzi skierował pod adresem selekcjonera reprezentacji Polski Daniela Castellaniego. Po raz pierwszy od wielu lat rozgrywki Ligi Światowej zostały potraktowane w Polsce jako poligon doświadczalny dla młodych zawodników. Podstawowi siatkarze biało-czerwonych dostali wolne i mogli wypocząć po wyczerpującym sezonie. To właśnie docenił Zorzi.

"Castellani miał dwa wyjścia. Prostsze - zagrać sprawdzonym składem i znaleźć się w turnieju finałowym oraz bardziej skomplikowane - postawić na młodzież i budować kadrę na przyszłość. Wybrał opcję najtrudniejszą z możliwych i za to należy mu się szacunek" - podkreślił Włoch.

"Castellani zaimponował mi po trzykroć. Po pierwsze - wykazał się wielką odwagą ryzykując tak gruntownym odmłodzeniem składu. Po drugie - wybrał drogę znacznie dłuższą i znacznie bardziej forsowną, przede wszystkim dla niego samego, bo tym młodym, nieopierzonym jeszcze graczom należy poświęcić znacznie więcej czasu i cierpliwości, niż ich doświadczonym kolegom. Po trzecie wreszcie - pokazał, że jest człowiekiem odpowiedzialnym i nie boi się krytyki. Nie dba o chwilowe uwielbienie i szybki sukces, a myśli perspektywicznie, chce budować zespół nie na jedną imprezę, a na długie lata. Osobiście bardzo go za to podziwiam" - zakończył Zorzi.

PlusLiga/INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: siatkarz

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje