PLS: Skra ograła Jastrzębski Węgiel

W spotkaniu niepokonanych drużyn Polskiej Ligi Siatkówki BOT Skra Bełchatów wygrała na własnym parkiecie z Jastrzębskim Węglem 3:0 (25:16, 28:26, 25:22).

Podopieczni Ireneusza Mazura oczywiście prowadzą w rozgrywkach i w tym sezonie wygrali już ze wszystkimi zespołami z tzw. wielkiej czwórki: Jastrzębskim Węglem, PZU AZS-em Olsztyn oraz Wkręt-Metem Domeksem AZS-em Częstochowa.

Reklama

Mecz BOT Skra - Jastrzębski Węgiel rozpoczął się od rzadko spotykanego wyniku 8:0. Stało się tak głównie za sprawą znakomitych zagrywek Mariusza Wlazłego. Serwis był groźną bronią gospodarzy. Również po uderzeniach Michała Winiarskiego i Roberta Szczerbaniuka piłka sprawiała dużo kłopotów przyjmującym Jastrzębskiego Węgla. Ten drugi dochodzi do wielkiej formy, jaką miał gdy był jednym z podstawowych środkowych reprezentacji.

Doskonale dysponowanym gospodarzom w zespole goście dorównywał tylko Bułgar Płamen Konstantinow. Ten rutynowany zawodnik potrafił mocno zaserwować i skutecznie zaatakować. Jednak nie był w stanie zapełnić wszystkich słabych stron w swoim zespole np. w pierwszym secie przy stanie 16:8 podopieczni trenera Ireneusza Mazura uzyskali blisko połowę punktów po błędach Jastrzębskiego Węgla.

W trzecim secie Jastrzębski objął prowadzenie 17:16, ale końcówkę pewnie wygrali gospodarze.

W sobotę efektowne zwycięstwo odniósł olsztyński PZU AZS nad Wkręt-Metem Domexem AZS Częstochowa 3:0. W nowej roli w zespole zwycięzców wystąpił Michał Ruciak, który na pozycji libero zastąpił narzekającego na dolegliwości zdrowotne Pawła Kucińskiego.

Coraz więcej gra Paweł Zagumny, który w sierpniu doznał kontuzji i teraz wraca do swojej normalnej dyspozycji. Przez cały mecz rywale olsztynian musieli mierzyć się z silnymi zagrywkami środkowego PZU AZS Marcina Nowaka, który w ważnych sytuacjach zdobywał punkty asowymi serwisami. Został on uznany najlepszym zawodnikiem tego spotkania.

Beniaminek Polskiej Ligi Siatkówki Joker Piła pokonał 3:1 Resovię. Było to nie tylko pierwsze zwycięstwo tego zespołu w tym sezonie.

- Zdobyliśmy historyczne punkty w ekstraklasie siatkarzy - powiedział trener Jokera Dariusz Luks. - Cieszymy się więc podwójnie. Każda wygrana z zespołem, który tak jak my walczy o awans do playoffs sprawia dodatkową satysfakcję, a punkty można liczyć podwójnie.

INTERIA.PL/PAP
Dowiedz się więcej na temat: PZU SA | skra bełchatów | jastrzębski węgiel | węgiel | Skra | węgiel

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy