PLS: Siatkarskie święto

Fani siatkówki w klubowym wydaniu nie mogą narzekać na brak emocji w obecnym sezonie Polskiej Ligi Siatkówki. W każdej rundzie są spotkania określane jako szlagierowe. W 6. kolejce PLS na takie miano zasługuje bezsprzecznie pojedynek dwóch niepokonanych dotąd zespołów - Pamapolu Domex AZS Częstochowa i Skry Bełchatów.

W Częstochowie spotkają się zespoły, które walczyły o trzecie miejsce w ubiegłym sezonie. Lepsi okazali się siatkarze Pamapolu. W niedzielę gracze Skry będą mieli okazję do rewanżu.

Reklama

Podbudowany zwycięstwem w Lidze Mistrzów zespół Jastrzębskiego Węgla będzie chciał wzbogacić skromne konto punktowe kosztem będącego w kryzysie Mostostalu Azoty Kędzierzyn Koźle. Ciekawie powinno być w Olsztynie, gdzie PZU AZS zmierzy się KP Polską Energią Sosnowiec. Będącą "na fali" Politechnikę Warszawa (trzy zwycięstwa z rzędu) będzie się starał zatrzymać beniaminek Resovia Reszów. Tydzień temu drugi z beniaminków, Górnika Radlin odniósł historyczne zwycięstwo w PLS. Uskrzydleni siatkarze Dariusza Luksa podejmą zespół AZS Nysa, który jako jedyny jeszcze nie wygrał.

Program 6. kolejki:

Górnik Radlin - AZS Nysa piątek godz. 17.00

Spotkanie otwierające 6. kolejkę PLS. Podopieczni Dariusza Luksa sprawili tydzień temu ogromną sensację. Skazywani na pożarcie "górnicy" odnieśli pierwsze zwycięstwo w PLS. Na gorącym terenie w Kędzierzynie Koźlu pokonali Mostostal 3:1. - Wygrywając w Kędzierzynie zespół uwierzył, że może zwyciężać - powiedział trener Górnika cytowany na oficjalnej stronie internetowej PLS. Pierwszej wygranej nie mogą się doczekać siatkarze i kibice AZS Nysa. Ewentualna porażka z beniaminkiem mogłaby mieć fatalne skutki dla podopiecznych Jerzego Salwina. Zdeterminowani goście będą zażarcie walczyć o każdą piłkę. Po tym meczu nie będzie w PLS zespołu bez zwycięstwa.

Typ INTERIA.PL - 1:3

Typ Biura Prasowego PZPS - 3:1

PZU AZS Olsztyn - Polska Energia Sosnowiec sobota godz. 14.00

"Akademicy" odpadli z Pucharu CEV mimo, że zdaniem wielu obserwatorów trafili na najsłabszych rywali. W PLS zanotowali porażkę z Pamapolem. Jak na zespół aspirujący do mistrzowskiej korony to trochę za dużo niepowodzeń. W sobotę siatkarze prowadzeni przez Grzegorza Rysia będą mieli okazję do rehabilitacji. Do Olsztyna przyjeżdża Polska Energia Sosnowiec, która bardzo dobre występy (ostatnia wygrana z Jastrzębskim Węglem w PLS i wyrównana walka z Lokomotiwem Biełgorod w Lidze Mistrzów) przeplata słabymi (z Mostostalem i Politechniką w PLS czy z Noliko Maaseik w LM). Nieustabilizowana forma jest największą zmorą sosnowiczan. Naszym zdaniem o trzy punkty wzbogacą się wicemistrzowie Polski.

Typ INTERIA.PL - 3:0

Typ Biura Prasowego PZPS - 3:0

Jastrzębski Węgiel - Mostostal Azoty Kędzierzyn-Koźle sobota godz. 17.00

Kibice i siatkarze mistrzów Polski odetchnęli z ulgą. Zawodnicy prowadzeni przez Igora Prielożnego przerwali serię sześciu porażek z rzędu wygrywając w LM z Lewskim Sofia. Czy kryzys jastrzębianie mają już za sobą? Przekonamy się o tym w sobotę. Przemysław Michalczyk i spółka zmierzą się ze spisującym się poniżej oczekiwań działaczy i kibiców Mostostalem. Gracze Ratislava Chudika przegrali ostatnie dwa mecze. Zwłaszcza ostatnia, sensacyjna porażka z Górnikiem Radlin przed własną publicznością odbiła się szerokim echem. Zanosi się na to, że po sobotnim spotkaniu kryzys kędzierzynian się pogłębi.

Typ INTERIA.PL - 3:0

Typ Biura Prasowego PZPS - 3:0

AKS Resovia Rzeszów - AZS Politechnika Warszawska sobota godz. 17.00

Tydzień temu siatkarze z Rzeszowa mieli grać z Pamapolem, ale ze względu na występ częstochowian w Pucharze CEV mecz został przełożony. Podopieczni Jana Sucha mogli w spokoju przygotowywać się do pojedynku z Politechniką. Warszawianie spisują się nadspodziewanie dobrze. Trzy ostatnie mecze zakończyły się ich zwycięstwem. Czy wspaniała seria zostanie przedłużona? Naszym zdaniem nie. Rzeszowianie przed własną publicznością są bardzo groźni i zrobią wszystko, żeby wygrać.

Typ INTERIA.PL - 3:1

Typ Biura Prasowego PZPS - 2:3

Pamapol Domex AZS Częstochowa - Skra Bełchatów niedziela godz. 15.00

Oba zespoły jeszcze nie doznały porażki w obecnym sezonie. W siatkówce nie ma remisów, więc po niedzielnym meczu miano niepokonanego zachowa jeden z nich.

Pamapol i Skra nie awansowały do kolejnej rundy rozgrywek Pucharu CEV i teraz mogą skupić się na lidze. Po spektakularnych transferach działacze bełchatowskiego klubu nie ukrywają medalowych aspiracji. Pod Jasną Górą, przed sezonem, nie mówiono głośno o podium mistrzostw Polski, ale apetyt rośnie w miarę jedzenia. Po dotychczasowych występach, częstochowianie urastają do jednego z głównych kandydatów do złota.

W hali Polonia dojdzie do rewanżu za ubiegłoroczny sezon PLS. W meczu o trzecie miejsce lepsi okazali się siatkarze z Częstochowy. Nie zabraknie podtekstów. Kilku zawodników występujących obecnie w Skrze grało w Pamapolu (Andrzej Stelmach, Damian Dacewicz czy Krzysztof Ignaczak).

Najważniejszą wiadomością dla fanów siatkarzy Pamapolu jest powrót do gry Michała Winiarskiego. Przyjmujący Pamapolu nie brał udziału w turnieju fazy grupowej Pucharu CEV z powodu kontuzji, a jego brak był aż nadto widoczny. Specyfika hali Polonia, komplet widzów żywiołowo dopingujących gospodarzy, powrót Winiarskiego to atuty podopiecznych Edwarda Skorka. Jednak Stelmach, Piotr Gruszka, Robert Szczerbaniuk, Mariusz Wlazły czy Krzysztof Ignaczak wiedzą na czym polega siatkówka. Zapowiada się pięciosetowy bój, a o sukcesie w poszczególnych partiach i w całym meczu będą decydować niuanse. Naszym zdaniem miano niepokonanego zespołu w PLS zachowa Pamapol. Bez względu na wynik kibiców czeka siatkarskie święto.

Typ INTERIA.PL - 3:2

Typ Biura Prasowego PZPS - 1:3

Dowiedz się więcej na temat: Bełchatów | Częstochowa | Sosnowiec | trzecie miejsce | nysa | radlin | święto | siatkarze

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje