Pilanki z Pucharem Polski!

W finałowym spotkaniu Pucharu Polski siatkarki Farmutilu Piła pokonały w niedzielę w Poznaniu drużynę Winiar Kalisz 3:0 (25:23, 25:23, 25:17).

Przed finałem wielu fachowców stawiało na Winiary, a tymczasem triumfowały trochę niedoceniane siatkarki Farmutilu. To czwarty Puchar Polski w historii pilskiego klubu.

Reklama

Kaliszanki zaczęły spotkanie wręcz perfekcyjnie a o grze aktualnych mistrzyń kraju można było mówić tylko w samych superlatywach. Na środku siatki rządziły Milada Spalova i Eleonora Dziękiewicz, a niemal stuprocentową skuteczność w ataku miała Helena Horka. Siatkarki Farmutilu długo nie mogły odnaleźć swojego rytmu. Trener Jerzy Matlak szybko wykorzystał dwie przerwy na żądanie, ale reprymendy szkoleniowca nie przynosiły pożądanego efektu.

Przewaga Winiar była ogromna, a po asie serwisowym Anny Barańskiej wynosiła już siedem punktów (18:11). Żeńska siatkówka bywa jednak przewrotna i nieobliczalna. Kaliska maszyna nagle zacięła się, a pilanki skrupulatnie odrabiały straty. Sygnał do ataku dała Agnieszka Kosmatka, a Julii Szeluchinie wreszcie udało się zatrzymać niezawodną Horkę. Wydawało się, że pościg Farmutilu nastąpił za późno, bowiem Winiary wygrywały już 23:20. Później nie potrafiły skończyć żadnego ataku.

W drugim secie mecz był już bardziej zacięty, ale częściej na prowadzeniu były kaliszanki. Przy stanie 17:13 dla Winiar, pilanki znów "włączyły drugi bieg". Znakomicie w ataku poczynała sobie Klaudia Kaczorowska, ale bohaterką tej odsłony była mierząca zaledwie 176 cm Michela Teixeira. Brazylijka nie przestraszyła się wysokiego bloku rywalek i zdobyła decydujące punkty.

Kaliszanki dwie pierwsze partie przegrały na własne życzenie, ale w kolejnym secie wątpliwości nie było. Udane bloki w wykonaniu Szeluchiny i Kosmatki odbierały nadzieje Winiarom na obronę trofeum. Dla pilanek nie było straconych piłek, w obronie grały niesłychanie ofiarnie. W kaliskim zespole nieco słabiej zagrały skrzydłowe. Horka najwyraźniej "wystrzelała" się już w pierwszym secie, a liderka Winiar Anna Barańska końcówkę spotkania oglądała z ławki rezerwowych.

MVP turnieju została Katarzyna Skorupa (Farmutil), którą wybraną również najlepszą rozgrywającą. Inne wyróżnienia otrzymały: Klaudia Kaczorowska (Farmutil, najlepsza zagrywająca), Marta Kuehn- Jarek (Farmutil, najlepsza broniąca), Michela Teixeira (Farmutil, najlepsza przyjmująca), Milada Spalova (Winiary Bakalland, najlepsza blokująca) i Agnieszka Kosmatka (Farmutil, najlepsza atakująca).

Pilanki za zwycięstwo otrzymały premię 100 tysięcy złotych oraz mają zagwarantowany udział w Lidze Mistrzyń w przyszłym sezonie.

Farmutil Piła - Winiary Bakalland Kalisz 3:0 (25:23, 25:23, 25:17)

Farmutil: Skorupa, Szeluchina, Bednarek, Teixeira, Chojnacka, Kosmatka, Kuehn-Jarek (libero) oraz Kaczorowska.

Winiary Bakalland: Godos, Spalova, Dziękiewicz, Barańska, Woźniakowska, Horka, Sawicka (libero) oraz Owczynnikowa, Żebrowska, Fernanda.

INTERIA.PL/PAP
Dowiedz się więcej na temat: Kalisz | Bakalland SA | siatkarki | farmutil

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje