PGE Skra Bełchatów – Cucine Lube Civitanova 1:3 w Lidze Mistrzów

PGE Skra Bełchatów przegrała w łódzkiej Atlas Arenie z Cucine Lube Civitanova 1:3 w pierwszym meczu 1. rundy fazy play-off siatkarskiej Ligi Mistrzów. Rewanż we Włoszech odbędzie się 22 marca.

Gospodarze musieli sobie radzić bez narzekającego na bóle pleców Bartosza Kurka. Trener Philippe Blain postawił więc na parę przyjmujących Nikołaj Penczew - Michał Winiarski.

Reklama

Pierwszy set był dla Winiarskiego bardzo ciężki, rywale ostrzeliwali go zagrywką, a mistrz świata miała także problemy w ofensywie. Włosi nie grali jakiejś wyszukanej siatkówki, lecz spokojnie punktowali i pewnie wygrali do 21.

Niespodziewanie w drugim secie role się odwróciły, wreszcie zaczął funkcjonować bełchatowski blok (pięć punktów w tej partii), a w ataku bardzo dobrze radził sobie Penczew. PGE Skra była wreszcie skuteczna w tym drugim elemencie, a rywale mylili się raz po raz. Ostatecznie to polski zespół wygrał drugą partię do 21 i gra zaczęła się niemal od nowa.

W trzecim secie PGE Skra przegrywała 8:13, by po chwili odrobić straty i zacząć z Włochami walkę punkt za punkt. Mecz zaczął obfitować w piękne, efektowne zbicia, widowiskowe bloki.

Przy stanie 22:22 Osmany Juantorena zablokował Mariusza Wlazłego. W następnej akcji w ataku przestrzelił Winiarski. Polacy sprawdzali, ale sędziowie uznali, że piłka nie dotknęła bloku.

Nadzieje Skry przedłużył jeszcze Winiarski, obijając blok rywali. W tym momencie Włosi wzięli czas, po którym Wlazły zaserwował w siatkę i bełchatowianie przegrali 23:25.

Czwarty set był do pewnego momentu wyrównany, ale potem przewagę osiągnęli siatkarze Cucine Lube, którzy na drugą przerwę techniczną schodzili prowadząc 16:12.

Bełchatowianie zerwali się jeszcze do walki, zniwelowali straty, ale potem znowu goście wypracowali kilkupunktową przewagę, w czym szczególna zasługa Cwetana Sokołowa. Włosi partię wygrali do 21, cały mecz 3:1, a zwycięską piłką meczową był podwójny blok na Wlazłym.

Rewanż we Włoszech zaplanowano 22 marca o 20.30.

By awansować do drugiej rundy play-off, PGE Skra musi wygrać 3:0 lub 3:1 oraz rozstrzygnąć na swoją korzyść późniejszego tzw. złotego seta. Cucine Lube wystarczy wygrać dwa sety, by przejść do kolejnego etapu rywalizacji.

Zwycięzca dwumeczu w 2. rundzie play-off trafi na lepszy zespół z innej włosko-polskiej pary: Azimut Modena - Asseco Resovia.

PGE Skra Bełchatów - Cucine Lube Civitanova 1:3 (21:25, 25:21, 23:25, 21:25)

PGE Skra: Uriarte, Penczew, Lisinac, Wlazły, Winiarski, Kłos, Piechocki (libero) oraz Bednorz, Janusz, Szalpuk.

Cucine Lube: Candellaro, Christenson, Juantorena, Stanković, Sokołow, Kovarz, Grebennikov (libero) oraz Cebulj.

Pawo

Dowiedz się więcej na temat: PGE Skra Bełchatów | siatkarska liga mistrzów

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje