Niemczyk: Szczęście sprzyja lepszym

Już dziś reprezentacja Polski siatkarek rozegra półfinałowy mecz z Niemcami podczas mistrzostw Europy, które odbywają się w Turcji (początek 15.30).

Trener kadry Andrzej Niemczyk w rozmowie z "Życiem Warszawy" przyznał, że awans naszym siatkarkom się należał i był pewien, że Włoszki przegrają z Bułgarkami.

Reklama

- Ja po prostu wiedziałem, że nam się należy awans. Szkoda straconych setów z Holandią i Bułgarią. Gdybyśmy wygrali po 3:0, nie trzeba by było oglądać się na mecze Włoszek czy Holenderek - powiedział opiekun siatkarek.

- Moje zawodniczki zasłużyły na grę w tej fazie mistrzostw. Wygrały cztery mecze, przegrały tylko jeden. Rzadko zdarza się, żeby zespół z czterema zwycięstwami nie awansował w mistrzostwach Europy do półfinału. Poza tym szczęście sprzyja lepszym - dodał Niemczyk.

Zdaniem trenera, Niemki są w zasięgu naszych reprezentantek, mimo iż podczas turnieju Grand Prix w Pile przegrały z nimi. Dużo będzie zależało od psychiki, z którą ostatnio były spore problemy.

- To prawda, ale mam już sposób, aby rozluźnić dziewczęta, aby nie były strasznie spięte.

W jaki sposób Pan to robi?

Przytulam je i są rozluźnione.

A tak poważnie?

Przed treningami i meczami dużo z nimi rozmawiam.

INTERIA.PL/Życie Warszawy
Dowiedz się więcej na temat: reprezentacja Polski | szczęście | niemczyk

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama