Murek: Nie trzeba wyjeżdżać za granicę

Włodarze mistrza Polski PGE Skry Bełchatów nie próżnują. Kilka dni temu zatrudnili libero Piotra Gacka, a w środę dwuletni kontrakt z bełchatowskim klubem podpisał Dawid Murek.

"Miałem kilka propozycji, między innymi z Turcji, a także z polskich klubów - Resovii i Wkręt Metu AZS Częstochowa. Jednak bełchatowska oferta okazała się zdecydowanie najlepsza" - powiedział Murek w "Przeglądzie Sportowym".

Reklama

"To silny zespół, bardzo dobrze zorganizowany klub. Dziś już naprawdę nie trzeba wyjeżdżać za granicę, żeby zarobić odpowiednie pieniądze. Będę grał w znakomitym towarzystwie, o najwyższe cele. Na razie czeka mnie roztrenowanie w Jastrzębiu, potem wizyta u lekarza. Muszę zadbać o bolący bark. Nie ma mnie w tym sezonie w reprezentacji, więc planuję też wyjazd z żoną na krótkie wakacje" - dodał Murek.

Prezes Skry Konrad Piechocki zapowiada, że to nie koniec wzmocnień. Mistrz Polski zainteresowany jest hiszpańskim rozgrywającym Miguelem Falascą i Bartoszem Kurkiem. "

"Rozstaliśmy się z Piotrkiem Gruszką, karierę zakończył Krzysiek Stelmach, nie przedłużamy umów z Danem Lewisem i Aleksem Damiao. Reszta pozostaje tajemnicą" - stwierdził Piechocki.

Według nieoficjalnych informacji, Gruszka ma trafić do Jastrzębskiego Węgla.

Przegląd Sportowy/INTERIA.PL

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama