ME siatkarek. Serbia awansowała do strefy medalowej

Nie było sensacji w drugim czwartkowym ćwierćfinale mistrzostw Europy, które rozgrywane są w Azerbejdżanie i Gruzji. Faworyzowane Serbki bez problemów pokonały Białorusinki 3:0 i awansowały do strefy medalowej.

Serbki przeszły jak burza fazę grupową tracąc zaledwie jednego seta. Podopieczne Zorana Terzicia z pierwszego miejsca awansowały bezpośrednio do ćwierćfinału. Białorusinki o miejsce w najlepszej "ósemce" walczyły w barażu z Czeszkami. Przegrywały już 0:2 w setach, ale ostatecznie wygrały 3:2.

Zdecydowanym faworytem pojedynku były Serbki, co potwierdziło się na boisku. W pierwszej odsłonie Białorusinki jeszcze próbowały nawiązać w miarę wyrównaną walkę, ale przewaga rywalek i tak była wyraźna. W drugiej i trzeciej odsłonie Serbki zdemolowały Białorusinki wygrywając odpowiednio 25:12 i 25:14. Serbki do zwycięstwa poprowadziła Tijana Bosković, która zdobyła 18 punktów.

W półfinale Serbki zmierzą się ze zwyciężczyniami pojedynku Rosja - Turcja, który odbędzie się w piątek (godz. 18.30).

Wcześniej do strefy medalowej awansowały Holenderki, który nadspodziewanie łatwo pokonały Włoszki 3:0. "Oranje" w 1/2 finału czeka starcie z Azerkami lub Niemkami.

Reklama

Reprezentacja Polski pożegnała się z turniejem po porażce z Turcją 1:3 w barażu o ćwierćfinał.

Serbia - Białoruś 3:0 (25:19, 25:12, 25:14)

RK


Dowiedz się więcej na temat: ME siatkarek

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama