Komentarz Oli Przybysz

- Oba zespoły zaczęły troszkę bez charakteru i chęci walki - skomentowała Ola Przybysz dla INTERIA.PL spotkanie Rebecchi Rivergaro Piacenza z Bbc Toyota Financial Services Matera (3:2).

Reprezentantka Polski rozegrała bardzo dobre zawody w barwach Rebecchi Rivergaro. Ola Przybysz zdobyła w tym meczu 19 punktów mając 40-procentową skuteczność w ataku. W przyjęciu zagrywki Polka także była pewnym punktem drużyny (skuteczność 87 proc.).

Reklama

- W pierwszym secie praktycznie cały czas prowadziłyśmy, jednak po raz kolejny coś się stało i od stanu 20:20 nie potrafiłyśmy zdobyć punktu. Od drugiego seta natomiast zaczęła się walka. Niestety po trzech partiach prowadził zespół gości. W czwartej odsłonie po bardzo zaciętej końcówce wygrałyśmy dzięki ofiarnej grze w obronie i niezawodnej w tym meczu Vani Beccarii. Piąty set nie zaczął się dla nas najlepiej. Przy zmianie stron przegrywałyśmy 8:4 i później 12:10. Jednak w tym momencie "złapałyśmy wiatr w plecy" i wygrałyśmy 16:14 - opisała przebieg meczu Ola Przybysz.

- Na początku spotkania nie potrafiłyśmy ustawić dobrze bloku. W miarę upływu czasu gra blokiem była coraz lepsza w naszym wykonaniu. W całym spotkaniu zdobyłyśmy tym elementem 20 punktów i w dużym stopniu właśnie dzięki grze blokiem wygrałyśmy. Bardzo dobrze grała Vania Beccaria (Beccaria zdobyła w tym meczu 33 punkty - przyp.red) i rozgrywająca Cinzia Callegaro - podkreśliła polska przyjmująca.

Dowiedz się więcej na temat: komentarz

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama