Kłopoty siatkarek: Winni Szwajcarzy

Część kadry polskich siatkarek, z dużymi kłopotami, dotarła do Japonii, gdzie w piątek rozpoczną rywalizację w Grand Prix. Izabela Bełcik, II trener Ireneusz Kłos, lekarz Krzysztof Zając, masażysta Tomasz Karakula i statystyk Adam Malik dołączą do reprezentacji w środę po południu polskiego czasu.

- Przeloty i pobyt podczas Grand Prix zapewnia światowa federacja. Współpracuje ona ze szwajcarskim biurem podróży, które rezerwuje bilety samolotowe. Przysłano nam je jakiś czas temu. Wszystko było w porządku - powiedział w "Przeglądzie Sportowym" Wojciech Czayka odpowiedzialny w PZPS za sprawy międzynarodowe.

Reklama

- Nie wiem, jakim cudem to biuro przesłało do rezerwacji miejsc w samolocie inną listę. Teraz muszą to odkręcić - dodał.

Na razie PZPS nie zamierza występować na drogę prawną wobec szwajcarskiego biura podróży. Nie jest wykluczone, że uczyni to po zakończeniu Grand Prix.

Zdenerwowania nie krył trener Andrzej Niemczyk, który w ostrych słowach skrytykował organizatorów wyjazdu. Trudno się dziwić selekcjonerowi. Przez kilka treningów jego zespół będzie ćwiczył bez podstawowej rozgrywającej, a pierwszy mecz z Japonią już w piątek.

INTERIA.PL/Przegląd Sportowy
Dowiedz się więcej na temat: Grand Prix | kłopoty | Szwajcarzy

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama