Kardas: Nie będzie łatwo

Siatkarze i kibice Polskiej Energii Sosnowiec czekają na pierwsze zwycięstwo w obecnym sezonie Ligi Mistrzów. W czwartek podopieczni Mariana Kardasa zmierzą się w Dąbrowie Górniczej z niemieckim Friedrichshafen.

- O zwycięstwo nie będzie łatwo. Oba zespoły mają równe szanse - powiedział Kardas w "Sporcie".

Reklama

W pierwszej szóstce Friedrichshafen gra tylko jeden Niemiec, a poza nim są: Węgrzy, Włoch, Hiszpan, Portugalczyk, reprezentant Dominikany.

- Widać, ze Friedrichshafen ma niewiele wspólnego z niemiecką siatkówką. To taka wybuchowa, wielonarodowa mieszanka - stwierdził szkoleniowiec sosnowiczan.

Siatkarze Polskiej Energii liczą na wsparcie kibiców i dlatego spotkanie z Friedrichshafen można zobaczyć za darmo.

- Chcieliśmy wykonać ukłon w stronę kibiców. Nie przychodziło ich wielu na poprzednie mecze, a naszym zadaniem jest propagowanie siatkówki. Kiedy zespół gra dobrze, nie trzeba walczyć o kibica. My jednak prezentujemy się średnio. Wierzę, że obiekt wypełni się, a fani będą naszym wsparciem - podkreślił Kardas.

- Nadal nie jest w pełni formy Radosław Panas. Planowaliśmy, że będzie naszym silnym punktem na pozycji libero, a cały czas Rafał Legień musi go zastępować - dodał trener.

INTERIA.PL/Sport
Dowiedz się więcej na temat: siatkarze

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje