Grand Prix: Zła passa Polek trwa

Polki przegrały w Ningbo z Kubą 2:3 (25:18, 27:25, 15:25, 16:25, 9:15) w piątkowym meczu swojego trzeciego turnieju Grand Prix siatkarek.

Była to siódma porażka "Złotek" w tegorocznej edycji tych prestiżowych rozgrywek. Polki nie odniosły jeszcze żadnego zwycięstwa w obecnej Grand Prix.

Reklama

"Biało-czerwone" poprowadził w tym meczu Ireneusz Kłos, asystent selekcjonera Andrzeja Niemczyka, który w tym tygodniu wyrzucił z kadry Małgorzatę Glinkę.

Bez najlepszej siatkarki Europy 2003 roku Polki nieoczekiwanie świetnie spisywały się w pierwszej fazie konfrontacji z Kubankami i wygrały dwa pierwsze sety. Kolejne odsłony spotkania pozbawiły jednak złudzeń fanów "Złotek" i rywalki z Ameryki Środkowej wręcz rozbiły bezradne "Złotka".

Swojego pierwszego zwycięstwa Polki będą musiały więc szukać w kolejnych meczach z Chinami (w sobotę) i z Azerbejdżanem, w którym "Biało-czerwone" pożegnają się z tegoroczną Grand Prix.

Polska - Kuba 2:3 (25:18, 27:25, 15:25, 16:25, 9:15)

Polska: Skorupa (1 pkt), Bamber (10), Liktoras (10), Skowrońska (12), Mirek (11), Rosner (14), Zenik (libero) oraz Bełcik, Podolec, Pycia (1), Przybysz, Pluta

Kuba: Ruiz (18), Calderon (24), Santos, Carrillo de la Paz (28), Gonzalez, Ramirez, Arredondo (libero) oraz Mesa, Ortiz

Dowiedz się więcej na temat: Polka | półki | polki | Grand Prix

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama