Grand Prix: Chinki za mocne dla Polek

Polski przegrały w Ningbo z Chinkami 0:3 (22:25, 15:25, 14:25) w sobotnim spotkaniu trzeciego turnieju Grand Prix siatkarek.

Była to ósma porażka mistrzyń Europy w tegorocznej edycji tych prestiżowych rozgrywek. "Złotka" nie wygrały jeszcze żadnego spotkania w obecnej Grand Prix.

Reklama

- Żałujemy straconego pierwszego seta, bo po przegranej właśnie w nim dziewczyny zwiesiły głowy i nie potrafiły się podnieść - skomentował przegrane spotkanie z Chinkami trener Ireneusz Kłos, który po rezygnacji Andrzeja Niemczyka prowadził zespół . - Chinki zagrały bardzo dobrze zagrywką, która odrzuciła nas od siatki i nie pozwoliła kończyć ataków. Z kolei w naszej ekipie głównie w drugim i trzecim secie zaszwankowało przyjęcie. Myślę, że to były główne przyczyny naszej dzisiejszej porażki - analizował "na gorąco" trener Kłos.

Mecz mistrzyń Europy z mistrzyniami olimpijskimi był wyrównany do stanu 20:20 pierwszego seta. W tym okresie polskie siatkarki grały bez respektu dla rywalek, przeprowadzały przemyślane akcje w dobrym tempie.

W końcówce zabrakło skuteczności w ataku, trafiły się też zepsute zagrywki. W dwóch następnych setach przewaga chińskiego zespołu była bardzo wyraźna. Rywalki narzuciły swój styl gry, mocno serwowały. Niezbyt mocne ataki Polek były blokowane.

W niedzielę "biało-czerwone" pożegnają się z rozgrywkami meczem z Azerbejdżanem. Początek zaplanowano na godzinę 9:00.

W finałowym turnieju zagra sześć najlepszych zespołów. Gdyby w tym gronie nie było siatkarek włoskich to kwalifikacje uzyskałoby pięć drużyn plus gospodynie zawodów w Reggio di Calabria (6-10 wrzesień).

Wyniki sobotnich meczów:

Ningbo

Kuba - Azerbejdżan

3:0 (25:18, 25:21, 28:26)

Chiny - Polska

3:0 (25:22, 25:15, 25:14)

Chiny: Wang Yimei, Feng Kun, Yang Hao (13 pkt), Liu Yanan, Li Shan, Xu Yunli (12), Zhang Na (libero) oraz Xue Ming, Li Juan, Song Nina, Ma Yunwen

Polska: Skorupa, Bamber (6), Skowrońska (3), Liktoras (8), Mirek (11), Rosner (6), Zenik (libero) oraz Pluta, Podolec (3), Pycia.

Okayama

Brazylia - Dominikana

3:0 (25:22, 25:22, 26:24)

Włochy - Japonia

3:0 (25:18, 25:19, 25:23)

Bangkok

USA - Korea Płd.

3:1 (12:25, 25:16, 29:27, 25:16)

Rosja - Tajlandia

3:0 (25:19, 25:20, 27:25)

Tabela:
1. Brazylia     8-0     16 pkt
2. Rosja        7-1     15
3. Chiny        7-1     15
4. Włochy       6-2     14
5. Kuba         6-2     14
6. Japonia      5-3     13
7. USA          4-4     12
8. Dominikana   2-6     10
9. Azerbejdżan  1-7      9
10. Tajlandia   1-7      9
11. Korea Płd.  1-7      9
12. Polska      0-8      8
Dowiedz się więcej na temat: Chinka | Chiny | Grand Prix

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje