Drzyzga: Lozano musi być konsekwentny

- Gdyby Raul Lozano przeprosił się z Andrzejem Stelmachem, mógłby już właściwie pakować walizki i wracać do Argentyny - powiedział w "Przeglądzie Sportowym" Wojciech Drzyzga, trener Mostostalu Azoty Kędzierzyn Koźle. Po kontuzji Pawła Zagumnego selekcjoner reprezentacji zdecydował się powołać do kadry na mistrzostwa Europy Pawła Woickiego.

Odsunięty od kadry ze względów sportowych (wersja oficjalna) Stelmach zobaczy czempionat Starego Kontynentu w telewizji.

Reklama

- Lozano musi być konsekwentny do końca, nawet kosztem osłabienia zespołu na mistrzostwa Europy. Nie może być odpuszczania, tym bardziej, że podobno Lozano już miał z zawodnikami kłopoty wychowawcze i im pobłażał - dodał Drzyzga.

- Skandalem jest to, co stało się w kadrze B. Robert Milczarek i Michał Ruciak też "poszli w długą", ale pojechali na Uniwersjadę. Jeśli nadal będziemy przymykać na takie rzeczy oko, to niczego nigdy nie wygramy - podkreślił były reprezentant Polski.

- Z drugiej strony oczekuje jasnego postawienia sprawy przez trenerów i Polski Związek Piłki Siatkowej. Bo oficjalna wersja jest taka, że Stelmach, Krzysztof Ignaczak i Łukasz Kadziewicz stracili miejsce w drużynie ze względów sportowych, a przecież wszyscy wiedzą, że chodziło o alkohol. Czas najwyższy jasno powiedzieć, co się stało. Jeśli chodziło o alkohol, to Stelmach musi zostać w domu i tyle - mówił Drzyzga.

- Nawet bez Zagumnego w Rzymie nie jesteśmy skazani na porażkę. Zawodnicy nie mogą jednak podświadomie usprawiedliwiać swojej słabszej gry. Jest jeszcze trochę czasu na zgranie drużyny - zakończył.

INTERIA.PL/Przegląd Sportowy
Dowiedz się więcej na temat: mistrzostwa europy | Stelmach | kadry

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama