Do Moskwy bez Gołasia

Kiedy w pierwszej "6" sobotniego spotkania z Rosją na parkiecie pojawił się Łukasz Kadziewicz, wszyscy zastanawiali się dlaczego w podstawowym zestawieniu biało-czerwonych zabrakło Arkadiusza Gołasia.

Środkowy Galaxii już na treningu doznał naderwania mięśnia prostego brzucha i jego występ w meczu z Rosją był niemożliwy.

Reklama

Arkadiusz Gołaś może mówić o prawdziwym pechu, bowiem w tym sezonie ta kontuzja przytrafiła mu się już po raz trzeci. Przerwa w treningach potrwa co najmniej miesiąc i w Moskwie siatkarz ekipy z Częstochowy na pewno nie wystąpi. Niewiadomo również czy Gołasia zobaczymy w meczach eliminacyjnych ME, ale patrząc na obecną formę jego zmiennika możemy być spokojni.

Rafał Dybiński, Katowice

Dowiedz się więcej na temat: Łukasz Kadziewicz

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje