Były szkoleniowiec polskich siatkarzy Daniel Castellani, który obecnie prowadzi Fenerbahce Stambuł oraz reprezentację Finlandii uważa, że "Biało-czerwoni" są obecnie w świetnej dyspozycji i mają duże szanse, by stanąć na podium igrzysk w Londynie.

Zdjęcie

Daniel Castellani (z prawej) prowadzi obecnie Fenerbahce Stambuł Fot. Darek Delmanowicz /PAP
Daniel Castellani (z prawej) prowadzi obecnie Fenerbahce Stambuł Fot. Darek Delmanowicz
/PAP
"Śledziłem występy "Biało-czerwonych" w ubiegłym roku i uważam, że byli niesamowici. Nie dość, że zdobyli trzy medale, to jeszcze wywalczyli kwalifikację olimpijską. Polska reprezentacja ma sporo młodych, bardzo utalentowanych zawodników i to jest jej ogromny atut. Jestem zdania, że ma ona naprawdę duże szanse, aby w Londynie sięgnąć po medal" - powiedział Argentyńczyk.

W środę Fenerbahce przegrało w Rzeszowie z Resovią i odpadło z Pucharu CEV. Mimo porażki Castellani cieszył się z przyjazdu do Polski.

"Poznałem tu wielu wspaniałych ludzi i żadna porażka nic w tym względzie nie zmieni. Resovia była po prostu lepsza. Decydująca okazała się zagrywka" - ocenił.

Reklama

Po zakończeniu współpracy z reprezentacją Polski w październiku 2010 roku, szkoleniowiec przy każdej okazji podkreślał, że bardzo miło wspomina kraj, w którym spędził cztery lata jako trener - najpierw Skry Bełchatów, a później drużyny narodowej.

Jako pierwszy szkoleniowiec w historii poprowadził polskich siatkarzy w 2009 roku w Izmirze do tytułu mistrzów Europy. Dwa lata później sukcesy z kadrą kontynuował jego następca Andrea Anastasi.

Od roku Castellani pracuje nie tylko z zespołem ze Stambułu, ale także z reprezentacją Finlandii. "Muszę przyznać, że nie jest łatwo pogodzić te obowiązki. O czasie wolnym nie mam co myśleć, ale wiedziałem, na co się decyduję" - podkreślił.

Finowie szansę na zapewnienie sobie występu na igrzyskach będą mieli w majowym turnieju kwalifikacyjnym w Bułgarii. "Mamy naprawdę wymagających rywali. Do najtrudniejszych zaliczyłbym Włochów i Serbów, ale być może jeszcze inny zespół włączy się do walki. Jeśli udałoby się nam awansować, to chętnie zagram przeciwko Polsce w Londynie" - powiedział Argentyńczyk.

Artykuł pochodzi z kategorii: Siatkówka

INTERIA.PL/PAP

Zobacz również

  • PGE Turów Zgorzelec - Zastal Zielona Góra 95:69 w 2. meczu o brąz

    Koszykarze PGE Turowa Zgorzelec pokonali Zastal Zielona Góra 95:69 (26:18, 23:18, 34:16, 12:17) w drugim meczu o brązowy medal Tauron Basket Ligi. O tym, kto zajmie trzecie miejsce na finiszu... więcej